Wyrok TSUE – co oznacza dla Frankowiczów?

30 kwietnia 2021

Wyrok TSUE – co oznacza dla Frankowiczów?

W dniu wczorajszym zapadł długo wyczekiwany wyrok TSUE w sprawie C-19/20, w którym poznaliśmy odpowiedzi na pięć pytań zadanych przez Sąd Okręgowy w Gdańsku. Z pewnością wiele osób oczekiwało jasnego przekazu i stanowiska TSUE w zakresie przedawnienia czy bezumownego korzystania z kapitału i tu poczuli się rozczarowani. Czy słusznie? Czy zasadnie Banki ogłosiły swój wielki sukces twierdząc, że wyrok jest dla nich korzystny? Która strona ma rację i na czyją rzecz przemawia treść wydanego wyroku?

Pomoc-frankowiczom

Stanowisko TSUE

Trybunał już na samym wstępie swoich rozważań wskazał, że orzeczenie zostało wydane w oparciu o stan prawny i faktyczny wskazany przez sąd krajowy składający pytania. W tym wypadku Trybunał nie miał możliwości działania w szerszym zakresie, niż ten wskazany przez gdański sąd. Powyższe wyjaśnia, dlaczego TSUE nie odniosło się do kwestii przedawnienia roszczeń oraz bezumownego korzystania z kapitału- gdyż nie to było przedmiotem zadanych pytań. W zakresie pozostałych pytań Trybunał udzielił odpowiedzi wpisującej się swoją argumentacją w dotychczasowe stanowisko prezentowane na kanwie wcześniejszych orzeczeń TSUE, wskazując kierunek działań sądom krajowym. Trybunał nie rozstrzyga sporów co do istoty, a jedynie daje wskazówki jak należy interpretować przepisy prawa krajowego, aby były w zgodzie i harmonii z porządkiem unijnym. Pozostaje zatem odpowiedzieć czy takie wskazówki TSUE przekazał w wyroku C-19/20 z 29.04.2021r.? W naszej ocenie tak i z pewnością warto je wykorzystać w argumentacji pozwalającej wytrącać kolejne argumenty z rąk banku. Poniżej przedstawimy Państwu kilka istotnych tez czy argumentów z wyroku TSUE, które będą wzmacniać pozycję frankowicza w sporze z bankiem. Treść pytań skierowanych do TSUE została przez nas omówiona tutaj.

1. Aneks antyspreadowy nie wpływa na ocenę nieuczciwości zapisów umownych

Wejście w życie nowelizacji prawa bankowego z 2011 r. tzw. ustawy antyspreadowej oraz zawieranych na jej podstawie aneksów umożliwiających spłatę rat bezpośrednio w walucie waloryzacji kredytu nie wpływa na sposób badania umowy i jej pierwotnych postanowień umownych. Jest to bardzo istotne stwierdzenie Trybunału, gdyż banki bardzo często podnoszą w swojej argumentacji, że treść aneksu doprecyzowała sposób ustalania kursu, czym samym doprowadziło do zastąpienia wcześniejszych zapisów nowymi. W tym miejscu Trybunał mówi stanowcze STOP! Nie tak działa ochrona konsumenta wynikająca z dyrektywy 93/13. Aby mogło dojść do „uzdrowienia” nieuczciwej umowy, konsument musi wyrazić na to swobodną i wolną zgodę, opartą o szczegółowe informacje otrzymane od przedsiębiorcy. Co więcej, treść takiego aneksu musi być jednoznacznie ukierunkowana usunięciem wady prawnej z umowy i wynikających z tego konsekwencji, a konsument musi być świadomy tych okoliczności. Niestety, aneksy oferowane przez banki po wejściu w życie ustawy antyspreadowej nie spełniały tego obowiązku. W ich treści nie znajdziemy informacji, że w umowie znajdują się nieuczciwe postanowienia, które mogą skutkować brakiem ich rozwiązania. Konsumenci zawierający takie aneksy nie działali, ze świadomością ukierunkowaną na sanowanie zapisów nieuczciwych, a jedynie na zmianę sposobu spłaty rat kredytu.

2. Uznanie postanowienia umownego za nieuczciwe i wpływ ustawy antyspreadowej na sytuację kredytobiorcy

Trybunał udzielając odpowiedzi w zakresie możliwych działań sądu w zakresie uznania zapisu umownego za nieuczciwy i jego eliminację z umowy wprost wskazał w tezie 66, że:

„Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 sąd krajowy rozpoznający nieuczciwy warunek umowny ma wyłącznie obowiązek wyłączenia stosowania tego warunku, tak aby nie wywoływał on wiążących skutków wobec konsumenta, bez możliwości zmiany treści tego warunku. Umowa ta powinna bowiem co do zasady dalej istnieć bez jakiejkolwiek zmiany innej niż ta wynikająca ze zniesienia wspomnianego warunku, w zakresie, w jakim zgodnie z przepisami prawa krajowego możliwe jest takie dalsze istnienie umowy (wyrok z dnia 7 sierpnia 2018 r., Banco Santander i Escobedo Cortés, C‑96/16 i C‑94/17, EU:C:2018:643, pkt 73”

Dalej Trybunał wskazał, że:

Zatem w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku zawartego w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, że niezgodny z tym przepisem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku (wyrok z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C‑70/17 i C‑179/17, EU:C:2019:250, pkt 53 i przytoczone tam orzecznictwo).

Istotnym jest również powołanie się na wyrok w sprawach C‑70/17 i C‑179/17, w których Trybunał jasno wskazał, że dyrektywa sprzeciwia się jakiejkolwiek ingerencji sądu w treść umowy, zarówno poprzez jej uzupełnienie jak i częściową bezskuteczność. Sąd ma obowiązek wszelkimi dostępnymi środkami prawnymi przywrócić rzeczywistą równowagę stron umowy, doprowadzając do takiej sytuacji, jak gdyby konsument nigdy nie był związany nieuczciwym warunkiem umownym. W ocenie Trybunału, sąd krajowy nie może uznać, że nieuczciwa jest jedynie część zapisu umownego.

W wyroku C-19/20 TSUE podtrzymało tę linię, wskazując dodatkowo, że dyrektywa stoi w sprzeczności w zakresie usunięcia elementu klauzuli indeksacyjnej kredytu frankowego, jeżeli jego usunięcie wpłynie na istotę tej klauzuli w pierwotnym brzmieniu. Dodatkowo TSUE wskazało, że gdyby element klauzuli indeksacyjnej stanowił odrębne od innych postanowienie umowne, które mogłoby być przedmiotem zindywidualizowanego badania jego nieuczciwego charakteru, sąd krajowy mógłby go usunąć.

W naszej ocenie treść badanego postanowienia składa się na istotną całość klauzuli waloryzacyjnej co już sprawia, że nie może zostać usunięty jedynie element. Przekaz wzmacnia okoliczność, że wspomniana część zapisu umownego (tj. element marży banku), nie stanowi odrębnego od innych zindywidualizowanego postanowienia umownego.

Wbrew temu co twierdzi sektor bankowy, umowy nie można zastąpić kursem średnim NBP. Takie tezy nie zostały zawarte w treści uzasadnienia wyroku TSUE, który zapadł 29.04.2021 r.  Trybunał dał jedynie wyraz temu, że treść art. 6 dyrektywy 93/13, ma dążyć do utrzymania umowy w mocy, bez zapisów nieuczciwych (tj. klasyczne odfrankowienie) lub jeżeli, bez tych zapisów umowa nie może dalej wiązać, dyrektywa nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu nieważności umowy.

Odnosząc się do wejścia w życie nowelizacji ustawy Prawo bankowe z 2011 r. Trybunał jednoznacznie wskazał w tezie 75 i 78, odpowiednio, że:

Ponadto przyznana sądowi krajowemu w drodze wyjątku możliwość usunięcia nieuczciwego elementu warunku umowy wiążącej przedsiębiorcę z konsumentem nie może zostać podważona przez istnienie przepisów krajowych, które, regulując stosowanie takiego warunku, gwarantują zniechęcający cel realizowany przez tę dyrektywę, przypomniany w pkt 68 niniejszego wyroku.

Fakt, że niektóre postanowienia umowne zostały w drodze przepisów krajowych uznane za nieuczciwe i nieważne oraz zastąpione nowymi postanowieniami w celu dalszego istnienia danej umowy, nie może bowiem prowadzić w konsekwencji do osłabienia ochrony gwarantowanej konsumentom, takiej jaką przypomniano w pkt 54 niniejszego wyroku (zob. analogicznie wyrok z dnia 14 marca 2019 r., Dunai, C‑118/17, EU:C:2019:207, pkt 43)

Powyższe oznacza, że wejście w życie ustawy antyspreadowej w 2011 r. nie wpłynęło ani na ocenę warunków umownych, ani na zakres ochrony prawnej przysługującej kredytobiorcy. Trybunał jasno wskazał, że regulacja prawa krajowego nie może pozbawiać konsumenta ochrony przewidzianej w Dyrektywie 93/13.

3. Nieważność umowy kredytowej w myśl przepisów prawa krajowego

W zakresie skutków oceny abuzywności nieuczciwych postanowień umownych, Trybunał wskazał, że to sąd krajowy musi określić skutki usunięcia z umowy nieuczciwych postanowień umownych w oparciu o przepisy prawa krajowego, uwzględniające ochronę przewidzianą dyrektywą 93/13.  TSUE, ponowie podkreśliło, że celem art. 6 jest utrzymanie umowy w mocy bez zapisów nieuczciwych, co ma prowadzić do przywrócenia równowagi prawnej i faktycznej, w jakiej konsument znajdowałby się  bez takiego nieuczciwego warunku.  Ocena braku możliwości utrzymania umowy w mocy powinna zostać dokonana w oparciu o obiektywne kryteria zgodne z prawem krajowym, o czym decydować będzie każdorazowo sąd. Dodatkowo Trybunał wskazał, że to sąd rozstrzyga czy umowa może wiązać strony czy nie, a nie wola kredytobiorcy, co wynika z tezy 84 oraz 89:

Wynika stąd, że art. 6 ust. 1 drugi człon zdania dyrektywy 93/13 sam w sobie nie określa kryteriów dotyczących możliwości dalszego obowiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, lecz pozostawia ich ustalenie zgodnie z prawem Unii krajowemu porządkowi prawnemu. Do państw członkowskich należy zatem określenie, w drodze ich prawa krajowego, szczegółowych zasad, w ramach których następuje stwierdzenie nieuczciwego charakteru warunku znajdującego się w umowie i w ramach których występują konkretne skutki tego stwierdzenia. W każdym razie takie stwierdzenie powinno umożliwić przywrócenie sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej konsument znajdowałby się w braku takiego nieuczciwego warunku (wyrok z dnia 21 grudnia 2016 r., Gutiérrez Naranjo i in., C‑154/15, C‑307/15 i C‑308/15, EU:C:2016:980, pkt 66)”

„Po trzecie, unieważnienie umowy w postępowaniu głównym nie może zależeć od wyraźnego żądania konsumentów, lecz wynika z obiektywnego zastosowania przez sąd krajowy kryteriów ustanowionych na mocy prawa krajowego”

4. Obowiązek informacyjny spoczywający na sądzie krajowym

Trybunał jasno wskazał, że przepisy Dyrektywy 93/13 wymagają, aby sąd podczas badania treści umowy, poinformował konsumenta, że  w treści analizowanej umowy znajdują się postanowienia niedozwolone, oraz o skutku braku związania takim zapisem. Dodatkowo sąd powinien poinformować konsumenta o możliwych skutkach związanych z bezskutecznością warunków umownych, w tym o możliwym upadku umowy w całości (tj. jej nieważności) i koniecznością rozliczenia się z bankiem- co potwierdza teza 93 uzasadnienia wyroku:

„Ponadto Trybunał orzekł, że w przypadku gdy sąd krajowy po ustaleniu na podstawie okoliczności faktycznych i prawnych, jakimi dysponuje, że dany warunek objęty jest zakresem zastosowania dyrektywy 93/13, stwierdza w trakcie oceny dokonywanej z urzędu, że warunek ten ma nieuczciwy charakter, co do zasady ma on obowiązek poinformować o tym strony sporu i wezwać je do kontradyktoryjnego przedyskutowania tej okoliczności w sposób przewidziany w tym celu przez krajowe prawo procesowe (zobacz wyrok z dnia 21 lutego 2013 r., Banif Plus Bank, C‑472/11, EU:C:2013:88, pkt 31)”

Wojciech Bochenek

Wojciech Bochenek

Radca Prawny

wojciech.bochenek@bochenekiwspolnicy.pl

Komplementariusz w Bochenek i Wspólnicy Kancelaria Radców Prawnych. Ukończył Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Ekspert prawa bankowego i praw konsumenta. Posiada wieloletnie doświadczenie...czytaj więcej

Czytaj również


Niepewna sytuacja banków i kredytobiorców w kontekście kredytów złotowych

Były prezes PKO BP S.A. Zbigniew Jagiełło podczas Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie wskazał, że

Czytaj więcej
frankowicze-sierpien

Frankowicze w sierpniu wygrali 92 procent spraw

W sierpniu zapadło znacznie mniej orzeczeń w porównaniu do rekordowego lipca i czerwca. Wygrane natomiast

Czytaj więcej
kredyt-zlotowy

Złotówkowicze także ruszą do sądów?

Nie tylko Frankowicze mogą czuć się oszukani. Niedozwolone zapisy umowne znajdują się również w umowach

Czytaj więcej
SN

Frankowicze nadal oczekują na Uchwałę Sądu Najwyższego

Posiedzenie Izby Cywilnej Sądu Najwyższego odbyło się w planowanym terminie 2. września 2021r., mimo wszystko

Czytaj więcej