Kiedy mówimy o odzyskiwaniu pieniędzy od banku po wcześniejszej spłacie, większość osób myśli o klasycznym kredycie gotówkowym. Tymczasem w praktyce najwięcej niedopłaconych rozliczeń dotyczy właśnie kredytów ratalnych i konsolidacyjnych – produktów, o których kredytobiorcy najczęściej zapominają.
Dowiedz się, na czym polega zwrot prowizji z kredytu ratalnego, czym różni się od rozliczenia gotówkowego i dlaczego konsolidacja to w praktyce najbogatsze źródło roszczeń.
Zwrot prowizji z kredytu ratalnego – podstawa prawna roszczenia
Zacznijmy od najważniejszego: przepis, na którym oparte jest roszczenie, nie różnicuje kredytów według ich nazwy handlowej. Zgodnie z art. 49 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim:
„W przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą“.
Ustawa mówi o „kredycie“, a nie o „kredycie gotówkowym“. Liczy się więc wyłącznie to, czy umowa stanowi umowę o kredyt konsumencki.
Ustawa o kredycie konsumenckim ma zastosowanie w szczególności do wszystkich kredytów zaciągniętych na kwotę do 255 550 zł oraz kredytów bez względu na wysokość, przeznaczonych na remont domu albo lokalu mieszkalnego, które nie są zabezpieczone hipoteką. Kredytami konsumenckimi nie są kredyty związane z działalnością gospodarczą.
Jeżeli konsument zakupił sprzęt na raty w sklepie, a finansowanie zapewnił bank lub firma pożyczkowa, to taki konsument jest w dokładnie w tej samej sytuacji prawnej jak osoba, która wzięła 40 000 zł gotówki. To nie tytuł umowy, a jej treść decyduje o tym, czy dana umowa jest umową pożyczki, umową kredytu konsumenckiego czy umową kredytu hipotecznego.
Zwrot prowizji z kredytu ratalnego a wyrok Lexitor i uchwała Sądu Najwyższego
Przez lata banki twierdziły, że prowizja stanowi jednorazową opłatę „za czynność” udzielenia kredytu, dlatego nie należy jej zwracać. Orzecznictwo odrzuciło ten argument.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 11 września 2019 r. (C-383/18, Lexitor) uznał, że przy wcześniejszej spłacie kredytu konsumenckiego konsumentowi przysługuje proporcjonalne obniżenie wszystkich kosztów kredytu, a nie tylko kosztów zależnych od czasu trwania umowy. Rozliczenie obejmuje także koszty jednorazowe, na przykład prowizję za udzielenie kredytu i opłatę przygotowawczą.
Na gruncie prawa polskiego przysłowiową kropkę nad „i” postawił Sąd Najwyższy. W uchwale z 12 grudnia 2019 r. (III CZP 45/19) SN potwierdził, że przewidziane w art. 49 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim prawo do obniżenia całkowitego kosztu kredytu po jego spłacie przed terminem obejmuje również prowizję za udzielenie finansowania.
Ma to znaczenie także dla starszych umów. Interpretację tę stosuje się również do kredytów, które konsumenci spłacili przed 11 września 2019 r. Dlatego zwrot prowizji bankowej po wcześniejszej spłacie może dotyczyć także zobowiązań zakończonych kilka lat temu.
Zwrot prowizji z kredytu ratalnego – gdzie kryje się podstawa roszczenia?
Zwrot prowizji z kredytu ratalnego ma swoją specyfikę. Banki i instytucje pożyczkowe często nazywają poszczególne koszty inaczej niż „prowizja”. W umowach ratalnych spotykamy między innymi:
- opłatę przygotowawczą,
- opłatę manipulacyjną,
- opłatę administracyjną,
- koszt obowiązkowego pakietu ubezpieczeniowego doliczony do kwoty kredytu.
Sama nazwa kosztu nie przesądza o prawie do jego rozliczenia. Jeżeli kredytodawca pobrał obowiązkową opłatę przy zawieraniu umowy, powinien proporcjonalnie uwzględnić ją przy wcześniejszej spłacie zobowiązania.
Drugą cechą kredytów ratalnych jest ich rozdrobnienie. Rzadko kto ma jeden taki kredyt, zwykle jest ich kilka, rozłożonych na lata. Dlatego dla każdej wcześniej spłaconej umowy przygotowuje się odrębne wyliczenie i odrębny wniosek. Sumarycznie odzyskiwanie kosztów kredytu na raty potrafi dać kwotę, która zaskakuje samego klienta.
Trzecia rzecz, którą trzeba mieć na uwadze to fakt, że kredyty ratalne bywają „zerowe“ (0%), ale z prowizją zaszytą w cenie finansowania. Jeśli prowizja została pobrana i umowa zakończyła się przed terminem, roszczenie istnieje, nawet jeśli odsetek nie było wcale.
Zwrot prowizji z kredytu ratalnego i konsolidacyjnego – dwa roszczenia w jednej sprawie
Po pierwsze, należy przeanalizować kredyty, które konsolidacja spłaciła. Gdy konsument weźmie kredyt konsolidacyjny, aby spłacić kilka mniejszych zobowiązań, nowy bank przelewa środki do starych banków, zamykając dotychczasowe umowy.
Z punktu widzenia prawa każde z tych zobowiązań zostało spłacone przed terminem. W praktyce właśnie konsolidacja oraz refinansowanie generują najwięcej zwrotów prowizji. Nie trzeba mieć gotówki na koncie, wystarczy, że stara umowa wygasła przed terminem.
Po drugie, należy zbadać sam kredyt konsolidacyjny. Jeżeli konsument spłaci go przed terminem, bank powinien rozliczyć koszty tak samo jak w przypadku innego kredytu konsumenckiego.
W tym przypadku należy zwrócić uwagę na nadpłatę częściową. Jeżeli po dokonaniu nadpłaty kredytu konsolidacyjnego nie doszło do skrócenia okresu spłaty, brak jest podstaw do proporcjonalnego rozliczenia prowizji za udzielenie kredytu, wynika to bezpośrednio z art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim, który odnosi się do kosztów przypadających na okres, o który skrócono czas obowiązywania umowy.
Jest jeszcze jedna granica, o której trzeba wiedzieć wiedzieć i mieć na uwadze. Kredyty konsolidacyjne zabezpieczone hipoteką są rzadsze, ale występują. Sam fakt zabezpieczenia hipoteką nie oznacza automatycznie, że kredyt nie może być objęty przepisami ustawy o kredycie konsumenckim. Przy umowach hipotecznych zasady rozliczenia są odrębne i trudniejsze, choć nie bez szans: po wyroku TSUE C-76/22 z 17 października 2024 r. ciężar dowodu przesunął się na bank – to bank musi wykazać, że prowizja nie zależy od okresu umowy, a jeśli tego nie udowodni, prowizja podlega zwrotowi.
Jak obliczyć zwrot prowizji z kredytu ratalnego i odsetki?
Metoda jest prosta i identyczna i co do zasady taka sama jak przy kredytach gotówkowych. Całkowita kwota opłaty jest dzielona przez liczbę dni trwania umowy i mnożona przez okres, o który skrócono kredytowanie to tzw. metoda liniowa. Zwrot prowizji jest należny w wysokości wprost proporcjonalnej do pozostałego okresu spłaty z umowy.
Nie zapominajmy również o drugim składniku roszczenia. Odsetki od niezwróconej prowizji mogą stanowić istotną kwotę, zwłaszcza w sprawach trwających kilka lat. Jeśli bank nie zwróci prowizji w wyznaczonym ustawowo terminie, należne są odsetki za opóźnienie za każdy kolejny dzień opóźnienia. Ich podstawą jest art. 481 § 1 KC.
Do kiedy można wytoczyć powództwo?
W sprawach o zwrot kosztów kredytu po wcześniejszej spłacie kluczowe znaczenie ma czas. Termin przedawnienia zależy od dnia, w którym konsument całkowicie spłacił kredyt przed pierwotnym terminem spłaty.
Roszczenia dotyczące umów spłaconych do 8 lipca 2018 r. podlegają co do zasady 10-letniemu terminowi przedawnienia. W przypadku kredytów spłaconych od 9 lipca 2018 r. stosuje się zasadniczo termin 6-letni.
Przy obliczaniu terminu trzeba uwzględnić zasady wynikające z Kodeksu cywilnego oraz okoliczności konkretnej sprawy. Jeżeli od wcześniejszej spłaty minęło kilka lat, nie warto odkładać analizy dokumentów. Dotyczy to szczególnie osób, które chcą uzyskać zwrot prowizji z kredytu ratalnego zawartego w latach 2016-2018.
Zwrot prowizji z kredytu ratalnego – od czego zaczynamy współpracę?
Do wstępnej merytorycznej analizy niewiele potrzeba. Wystarczy umowa kredytu konsumenckiego oraz dowód spłaty kredytu. W razie braku tych dokumentów można żądać ich wydania przez instytucję finansową, ale trzeba co najmniej wiedzieć, w jakich latach kredyt obowiązywał.
Ścieżka postępowania też jest przewidywalna. Zaczynamy od reklamacji z powołaniem na art. 49 u.k.k., uchwałę SN i wyrok Lexitor. Bank na rozpatrzenie pisma reklamacyjnego ma 30 dni. Wynika to z ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym. W przypadku odmowy lub zaniżeniem roszczenia, dostępne są kolejne narzędzia w postaci wniosku do Rzecznika Finansowego o postępowanie interwencyjne, wniosku o postępowanie polubowne, a po skierowaniu sprawy do sądu, wniosku do Rzecznika Finansowego o przedstawienie istotnego poglądu dla sprawy.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ):
Czy zwrot prowizji z kredytu ratalnego liczy się inaczej niż z gotówkowego?
Nie. Podstawa prawna, czyli art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim, oraz liniowa metoda obliczania zwrotu są takie same. Różnica jest tylko praktyczna: w umowach ratalnych opłaty częściej nazywają się „przygotowawcza“ czy „administracyjna“, ale one także podlegają proporcjonalnemu rozliczeniu.
Czy po konsolidacji odzyskam prowizje ze starych kredytów?
Tak, jeśli były to kredyty konsumenckie. Wypłata środków z konsolidacji do poprzednich banków zamyka tamte umowy, co prawnie stanowi ich wcześniejszą spłatę. Każdą umowę rozliczamy osobno.
Ile mam czasu na zgłoszenie roszczenia?
Roszczenia dotyczące wcześniejszych spłat dokonanych od 9 lipca 2018 r. przedawniają się co do zasady po 6 latach. Starsze sprawy mogą podlegać terminowi 10-letniemu. Dokładną datę przedawnienia należy jednak ustalić na podstawie terminu wcześniejszej spłaty oraz przepisów Kodeksu cywilnego.
Jeżeli w ostatnich latach spłaciłeś kredyt na raty albo skonsolidowałeś kilka zobowiązań, zapraszam do kontaktu z kancelarią Bochenek, Ciesielski i Wspólnicy. Na podstawie umowy i potwierdzenia spłaty przygotowuję ocenę roszczenia oraz wyliczenie należnej kwoty wraz z odsetkami. Analiza może obejmować zarówno zwrot prowizji z kredytu ratalnego, jak i zwrot kosztów kredytu konsolidacyjnego po wcześniejszej spłacie.