Obecny tydzień przyniósł szereg wydarzeń o fundamentalnym znaczeniu dla ochrony konsumentów oraz przejrzystości rynku finansowego. Aktywność Rzecznika Finansowego, najnowsze orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz działania podejmowane w związku z upadłością Getin Noble Bank wskazują na dążenie do eliminowania nieuczciwych praktyk rynkowych.

Skutki tych działań mają realne znaczenie zarówno dla osób poszkodowanych przez cyberprzestępców, jak i dla frankowiczów oraz złotówkowiczów, których prawa do rzetelnej informacji były dotąd naruszane. W niniejszym artykule analizujemy kluczowe wydarzenia ostatnich dni, które wyznaczają nowy standard ochrony konsumentów.

Czy umowa kredytu zawarta w wyniku oszustwa „na klik” może zostać uznana za nieistniejącą?

W lutym 2026 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku wydał istotne rozstrzygnięcie dotyczące odpowiedzialności banku w sytuacji oszustwa internetowego. Sprawa dotyczyła kobiety, od której bank dochodził spłaty blisko 60 tys. zł tytułem pożyczki zaciągniętej w wyniku przestępczego działania osób trzecich.

Poszkodowana kliknęła w fałszywą reklamę inwestycyjną, która rzekomo dotyczyła akcji PKN Orlen. Następnie skontaktowała się z nią osoba podająca się za konsultanta inwestycyjnego. W wyniku manipulacji doszło do pozyskania danych osobowych, które zostały wykorzystane do zawarcia w jej imieniu umowy kredytu. Sprawa trafiła do sądu przy wsparciu Rzecznika Finansowego.

Dlaczego sąd przyznał rację klientce? | Ochrona konsumentów

Sąd uznał, że w sprawie nie doszło do skutecznego złożenia oświadczenia woli przez klientkę, a zatem umowa kredytu nie została skutecznie zawarta. Kluczowe znaczenie miały następujące okoliczności:

  • Kobieta padła ofiarą zaplanowanego ataku socjotechnicznego.
  • Transakcje odbyły się bez jej wiedzy i zgody.
  • Klientka nie miała zamiaru brać pożyczki, lecz chciała zainwestować własne środki.
  • Niezwłocznie po odkryciu długu zawiadomiła bank i Policję.

Sąd uznał, że umowa kredytowa nie istnieje, ponieważ klientka nie złożyła oświadczenia woli. To kolejna wygrana sprawa z udziałem Rzecznika Finansowego. Wyrok potwierdza, że w sytuacji braku rzeczywistej zgody konsumenta umowa kredytu nie wywołuje skutków prawnych, nawet jeśli formalnie doszło do jej „zawarcia” w systemie bankowym.

Prawniczka przegląda i segreguje stos dokumentów oznaczonych kolorowymi zakładkami w kancelarii.

Przejrzystość umów kredytowych i obowiązki informacyjne banków – najnowsze stanowisko TSUE

Ważnym punktem odniesienia dla kredytobiorców złotówkowych jest wyrok TSUE w sprawie C-471/21. Trybunał uznał, że sądy krajowe mają prawo badać klauzule zmiennego oprocentowania oparte o wskaźnik WIBOR pod kątem ich przejrzystości w kontekście Dyrektywy 93/13. Proces ten nie ogranicza się jedynie do analizy samej konstrukcji wskaźnika WIBOR, ale obejmuje przede wszystkim weryfikację obowiązków informacyjnych dotyczących konkretnej umowy kredytowej. Konsument, przed podjęciem wiążącej decyzji finansowej, musi otrzymać komplet informacji o warunkach umownych oraz ekonomicznych skutkach zawarcia zobowiązania, co ma dla niego ogromne znaczenie.

Ochrona konsumentów a sankcja kredytu darmowego – czy TSUE podniósł poprzeczkę bankom?

Co istotne dla praktyki sądowej, TSUE podkreślił, że ocena przejrzystości umowy musi uwzględniać nie tylko ogólną Dyrektywę 93/13, ale również regulacje szczególne, takie jak dyrektywa o kredycie hipotecznym czy o kredycie konsumenckim. Szczególne znaczenie ma punkt 92 uzasadnienia wyroku, w którym wskazano, że banki powinny:

  • informować o wpływie zmiany stopy oprocentowania na wysokość rat oraz na całkowity koszt kredytu (RRSO);
  • dostarczać dodatkowe informacje dotyczące RRSO, aby zobrazować ryzyko wynikające z ewentualnego, znacznego wzrostu oprocentowania;
  • zawierać w przekazie jasne ostrzeżenia o zmienności całkowitego kosztu kredytu.

Przedstawiona przez Trybunał argumentacja stanowi niezwykle cenną wskazówkę w sprawach dotyczących sankcji kredytu darmowego. W tego typu procesach RRSO jest często parametrem podawanym w sposób wadliwy, a brak rzetelnych symulacji wzrostu kosztów może być obecnie interpretowany jako naruszenie transparentności umowy i zakresu obowiązków informacyjnych banku.

Młotek sędziowski na drewnianym blacie, w tle waga sprawiedliwości i stos książek prawniczych.

Frankowicze a ugoda w Getin Noble Bank – czy umowa kredytu może zostać bezpiecznie zamknięta?

Sytuacja frankowiczów Getin Noble Banku jest wyjątkowa, ponieważ instytucja ta znajduje się w stanie upadłości. Syndyk masy upadłości wszedł właśnie w decydującą fazę likwidacji portfela kredytów frankowych, oferując ponad 14 tysiącom osób indywidualne propozycje ugód. Program ten jest zatwierdzony przez sędziego-komisarza i opiera się na bardzo konkretnych zasadach.

Warunki ugody zakładają:

  1. Przekształcenie kredytu frankowego: Umowa zostaje rozliczona tak, jakby od początku była kredytem złotówkowym
  2. Niskie oprocentowanie: Stosowana jest stała stopa w wysokości 2,98 proc. przez cały okres trwania umowy kredytu.
  3. Brak dopłat: W ponad połowie przypadków klienci nie muszą dopłacać ani złotówki, by zamknąć kredyt.

Wielu frankowiczów zastanawia się, czy proces sądowy nie przyniósłby lepszych efektów. Jednak w specyficznej sytuacji Getin Noble Banku, to właśnie ugoda frankowa może okazać się rozwiązaniem niosącym mniejsze ryzyko. Warto zaznaczyć, że czas na podjęcie tej decyzji jest ściśle ograniczony. Deklaracje chęci zawarcia ugody będą zbierane tylko do końca czerwca 2026 roku. Jest to ostateczny termin, po którym likwidacja portfela wejdzie w kolejną fazę, co może zamknąć drogę do polubownego rozwiązania problemu.

Dlaczego analiza każdej umowy kredytu jest dziś kluczowa dla konsumentów?

Wydarzenia ostatnich dni pokazują wyraźnie, że zarówno sądy krajowe, jak i TSUE wzmacniają standard ochrony konsumenta, nakładając na banki obowiązek pełnej przejrzystości oraz rzetelnego informowania o ryzyku. Ważne jest jednak, aby działać szybko i świadomie. W przypadku oszustw liczy się niezwłoczne zgłoszenie sprawy na Policję. W przypadku frankowiczów GetIn Noble Banku – analiza oferty ugody przed upływem czerwcowego terminu. Niezależnie od tego, czy problem dotyczy cyberataku, czy nieuczciwych zapisów w umowie kredytowej, obecne standardy prawne dają realną szansę na uregulowanie swojej sytuacji.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ):

Czy można wygrać z bankiem w sprawie oszustwa „na klik”?

Tak. Jeśli klient padł ofiarą zorganizowanego ataku socjotechnicznego i nie wyraził świadomej zgody na zawarcie umowy kredytowej, sąd może uznać, że umowa nie istnieje. Kluczowe jest szybkie zgłoszenie sprawy do banku i na Policję.

Jakie znaczenie ma wyrok TSUE w sprawie C-471/21?

Wyrok ten potwierdza, że sądy krajowe mają prawo badać przejrzystość i transparentność klauzul zmiennego oprocentowania zawierających stawkę WIBOR w kontekście Dyrektywy 93/13. Trybunał podkreślił znaczenie obowiązków informacyjnych banków, wskazując, że informacje przekazane konsumentowi przed zawarciem umowy powinny umożliwić mu realną ocenę skutków finansowych kredytu – w tym ryzyko wzrostu rat i całkowitego kosztu zobowiązania.