Najnowsza opinia Rzecznika Generalnego TSUE w sprawie C-831/24 może mieć istotne znaczenie dla tysięcy sporów dotyczących kredytów konsumenckich i sankcji kredytu darmowego. Chodzi o odpowiedź na pytanie, czy sąd krajowy powinien badać z urzędu całą umowę kredytową pod kątem obowiązków informacyjnych banku, czy wyłącznie te naruszenia, które wskazał sam konsument.

Jeżeli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podzieli stanowisko Rzecznika, sądy w sprawach o sankcję kredytu darmowego mogą zostać zobowiązane do znacznie bardziej aktywnej kontroli umów kredytowych. To mogłoby wyraźnie wzmocnić pozycję konsumentów w sporach z bankami.

Czego dotyczy sprawa C-831/24 i sankcja kredytu darmowego?

Sprawa C-831/24 dotyczy kredytu konsumenckiego oraz obowiązków informacyjnych wynikających z dyrektywy 2008/48/UE. Polski sąd skierował do TSUE pytania prejudycjalne dotyczące tego, czy w sprawie o sankcję kredytu darmowego sąd powinien ograniczyć się do zarzutów wskazanych przez konsumenta, czy też samodzielnie zweryfikować wszystkie elementy umowy wymagane przez prawo unijne.

Znaczenie tej sprawy jest duże, ponieważ art. 10 ust. 2 dyrektywy obejmuje szeroki katalog informacji, które powinny znaleźć się w umowie o kredyt konsumencki. Chodzi m.in. o jasne, zwięzłe i pełne przedstawienie parametrów zobowiązania, tak aby konsument mógł realnie ocenić zakres swoich praw i obowiązków.

Czy sąd ma sam badać umowę kredytową w sprawie o SKD?

Z opinii Rzecznika Generalnego wynika, że sąd krajowy powinien z urzędu zbadać, czy bank prawidłowo wykonał obowiązki informacyjne wobec konsumenta. Oznaczałoby to, że kontrola sądu nie powinna ograniczać się wyłącznie do tych uchybień, które konsument wskazał w reklamacji, oświadczeniu o skorzystaniu z SKD albo pozwie.

Takie podejście wynika z założenia, że konsument jest słabszą stroną relacji z bankiem. Zwykle akceptuje gotowy wzorzec umowy, nie ma realnego wpływu na jego treść i nie dysponuje taką samą wiedzą jak profesjonalna instytucja finansowa. Dlatego skuteczna ochrona konsumenta wymaga aktywnej roli sądu.

Flagi Unii Europejskiej przed budynkiem instytucji UE i logo kancelarii

Dlaczego opinia Rzecznika TSUE może zmienić sprawy o sankcję kredytu darmowego?

Jeżeli TSUE potwierdzi stanowisko Rzecznika, w sprawach o sankcję kredytu darmowego może wzrosnąć znaczenie samej treści umowy kredytowej, a zmaleć znaczenie ewentualnych braków w argumentacji konsumenta.

W praktyce sąd mógłby uwzględnić także takie naruszenia obowiązków informacyjnych banku, których konsument sam nie wskazał. Dotyczyłoby to zarówno sytuacji, w której kredytobiorca nie zauważył określonego uchybienia, jak i przypadków, gdy wskazał część naruszeń, a sąd dostrzegł kolejne.

To istotne szczególnie dlatego, że sankcja kredytu darmowego jest ściśle związana z oceną, czy bank prawidłowo poinformował konsumenta o warunkach kredytu.

Jak opinię Rzecznika TSUE komentuje środowisko prawnicze?

Mec. Wojciech Bochenek wskazuje, że opinia Rzecznika Generalnego jest ważnym sygnałem dla sądów rozpoznających sprawy dotyczące kredytów konsumenckich i SKD:

Z punktu widzenia sporów konsumentów z bankami o sankcję kredytu darmowego to bardzo ważne stanowisko, które ma zmierzać w kierunku wyrównania dysproporcji informacyjnej pomiędzy konsumentem a bankiem. Co ważne Rzecznik oparł swoją opinię na ugruntowanym orzecznictwie Trybunału, co daje podstawy zakładać, że ostateczne rozstrzygnięcie będzie tożsame. Treść opinii to ważny sygnał dla sądów, które rozstrzygają spory kredytów konsumenckich o sankcje kredytu darmowego. Ich rola, udział oraz nastawienie w procesie powinno ulec zmianie w kierunku wskazanym przez Rzecznika.

Wojciech Bochenek

radca prawny, Bochenek, Ciesielski i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych sp. k.

W innym komentarzu mec. Wojciech Bochenek podkreślił również potrzebę aktywniejszej postawy sądów:

Po tej opinii sądy powinny przyjąć bardziej aktywną rolę w sporach z udziałem konsumentów i dążyć do weryfikacji istotnych parametrów umowy i sposobu ich wyjaśnienia konsumentom. Tym bardziej, że rzecznik oparł swoją opinię na ugruntowanym orzecznictwie Trybunału, które nie powinno ulec zmianie.

Wojciech Bochenek

radca prawny, Bochenek, Ciesielski i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych sp. k.

Czy wszystkie elementy z art. 10 ust. 2 dyrektywy powinny być częścią umowy?

Istotnym elementem opinii jest wskazanie, że informacje wymienione w art. 10 ust. 2 dyrektywy 2008/48/UE powinny stanowić integralną część umowy kredytu konsumenckiego. Celem tych przepisów jest zapewnienie jednolitego standardu ochrony konsumentów na rynku unijnym oraz umożliwienie im świadomej oceny zobowiązania.

Mec. Wojciech Bochenek zwraca uwagę, że kierunek ten jest spójny z dotychczasową linią orzeczniczą TSUE:

Warto podkreślić, że w ocenie rzecznika generalnego, wszystkie elementy wymienione w art. 10 ust. 2 dyrektywy muszą stanowić integralną część umowy o kredyt. Wymóg ten przyczynia się do osiągnięcia celu dyrektywy zapewniającej pełną harmonizację przepisów na ternie całej UE. Z pewnością jest to słuszny kierunek i sądy powinny za nim podążać. W tym obszarze nie spodziewam się innego stanowiska Trybunału, gdyż taka linia i argumentacja jest utrwalona w dorobku orzeczniczym TSUE, co zostało podkreślone w opinii.

Wojciech Bochenek

radca prawny, Bochenek, Ciesielski i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych sp. k.

Czy opinia Rzecznika TSUE oznacza automatyczne zastosowanie SKD?

Opinia Rzecznika Generalnego nie jest jeszcze wyrokiem TSUE i nie przesądza automatycznie wyniku konkretnych spraw. Ostateczna ocena nadal będzie należała do sądów krajowych, które będą badały treść danej umowy, zakres naruszeń oraz ich znaczenie dla sytuacji konsumenta.

Nie oznacza to więc, że sankcja kredytu darmowego będzie stosowana automatycznie w każdej sprawie. Znaczenie opinii polega raczej na tym, że może ona zmienić sposób prowadzenia postępowań z bardziej biernego, opartego wyłącznie na zarzutach konsumenta, na aktywną kontrolę umowy przez sąd.

Prawnik w todze trzymający wagę sprawiedliwości na tle logo kancelarii

Jak wyrok TSUE C-903/24 wpływa na odsetki i wezwania do zapłaty?

Równolegle TSUE wypowiedział się w sprawie C-903/24, dotyczącej momentu naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie od świadczeń spełnionych na podstawie umowy zawierającej nieuczciwe warunki.

Trybunał wskazał, że konsument powinien w wezwaniu do zapłaty określić konkretną kwotę roszczenia. Dzięki temu bank może poznać zakres potencjalnego zobowiązania i ocenić zasadność żądania. Odsetki mogą więc być naliczane od momentu doręczenia bankowi wezwania, które wskazuje konkretną kwotę.

Mec. Wojciech Bochenek ocenia to stanowisko jako zgodne z dotychczasową praktyką:

W sprawie C-903/24 (Zmarka) Trybunał wskazał, że odsetki należy liczyć od wysłania do banku wezwania do zapłaty, przy czym konsument musi wskazać konkretną kwotę swoich roszczeń. Takie działanie pozwala bankowi poznać zakres jego potencjalnego zobowiązania i ocenić zasadność żądania wskazanego przez konsumenta. Stanowisko Trybunału jest zgodne z powszechną praktyką i nie powinno być zaskoczeniem. Z pewnością na plus należy ocenić podtrzymanie tezy, że odsetki powinny być liczone od wezwania/reklamacji tj. pierwszej czynności kwestionującej treść umowy.

Wojciech Bochenek

radca prawny, Bochenek, Ciesielski i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych sp. k.

Co najnowsze stanowiska TSUE oznaczają dla konsumentów?

Najnowsze stanowiska TSUE pokazują dwa ważne kierunki. Po pierwsze, konsument powinien precyzyjnie formułować swoje roszczenia, zwłaszcza gdy domaga się odsetek za opóźnienie. Po drugie, w sprawach o sankcję kredytu darmowego sąd może zostać zobowiązany do szerszej, samodzielnej kontroli obowiązków informacyjnych banku.

Dla konsumentów oznacza to, że etap przedsądowy nadal ma duże znaczenie, ale jednocześnie ewentualne braki w samodzielnym wskazaniu wszystkich naruszeń nie powinny  przy przyjęciu stanowiska Rzecznika przez TSUE całkowicie blokować ochrony wynikającej z prawa unijnego.

Czy po opinii Rzecznika TSUE może wzrosnąć liczba spraw o sankcję kredytu darmowego?

Jeżeli Trybunał podzieli stanowisko Rzecznika Generalnego, można spodziewać się większego zainteresowania sprawami dotyczącymi SKD. Kredytobiorcy mogą częściej decydować się na analizę swoich umów kredytowych, zwłaszcza jeśli sądy będą zobowiązane do dokładniejszego badania obowiązków informacyjnych banku.

Taki kierunek może mieć znaczenie nie tylko dla indywidualnych sporów, ale również dla standardów konstruowania umów kredytowych na przyszłość. Banki mogą zostać zmuszone do jeszcze większej precyzji w przedstawianiu kosztów, parametrów kredytu i obowiązków konsumenta.

Budynek sądu z logo kancelarii Bochenek Ciesielski i Wspólnicy

Czy TSUE wzmacnia ochronę konsumentów w sprawach kredytowych?

Opinia Rzecznika Generalnego TSUE w sprawie C-831/24 może istotnie wzmocnić pozycję konsumentów w sporach o sankcję kredytu darmowego. Jeżeli zostanie potwierdzona w wyroku, sądy krajowe powinny aktywnie badać, czy umowa kredytu konsumenckiego zawiera wszystkie wymagane informacje i czy zostały one przedstawione w sposób jasny oraz zwięzły.

Jednocześnie wyrok TSUE w sprawie C-903/24 przypomina, że konsument powinien konkretnie określać swoje roszczenia wobec banku, zwłaszcza gdy domaga się odsetek ustawowych za opóźnienie.

Oba stanowiska pokazują, że ochrona konsumentów w sporach z bankami pozostaje silna, ale wymaga zarówno starannego działania po stronie kredytobiorcy, jak i aktywnej kontroli sądu nad treścią umowy oraz sposobem wykonania obowiązków informacyjnych przez bank.

Artykuł powstał na podstawie materiałów opublikowanych w serwisach prawo.pl , biznes.pap.pl, xyz.pl