Złożyłeś pozew przeciwko bankowi, a może rozważasz taką decyzję i zastanawiasz się czy każdy frankowicz poczeka tyle samo czasu na rozpoznanie swojej sprawy w sądzie?

Czas rozpoznawania sprawy frankowej może w dużej mierze zależeć od sądu, do którego zostanie skierowany pozew frankowy. Złożenie pozwu w mniejszym mieście zwykle wiąże się z krótszym czasem oczekiwania na wyrok, niż gdy pismo inicjujące postępowanie trafia do sądu w Warszawie.   

Co wpływa na różnicę w czasie rozpoznawania spraw? Ile kredytobiorca poczeka na wyrok sądu w mniejszym mieście a ile w Warszawie? Czy obecnie frankowicz może dokonać wyboru sądu, do którego skieruje pozew?

Dlaczego pozew frankowy w mniejszym sądzie to zazwyczaj szybszy wyrok?

Sprawy frankowe trafiające do sądów w mniejszych miastach, takich jak np. Białystok, Piotrków Trybunalski czy Toruń często rozpatrywane są zgoła szybciej niż sprawy w sądach w Warszawie. Sędziowie w takich miastach mają mniejszą liczbę spraw w referatach, więc czynności w danej sprawie mogą być podejmowane znacznie szybciej. 

Mniejsze sądy to częstokroć również lepsza organizacja pracy oraz stabilizacja kadrowa, która wpływa na sprawniejszy przebieg postępowania. Dzięki temu pozew frankowy może szybciej przejść przez kolejne etapy postępowania. 

Doświadczenie sędziów regionalnych w tematyce kredytów powiązanych z walutami obcymi i nieprawidłowości związanych z takimi umowami obecnie również pozostaje na tyle duże, że wpływa to dodatkowo na przyspieszenie postępowań.

Szybkość postępowania jest zatem największą zaletą skierowania pozwu w sprawie frankowej do sądu w mniejszym mieście. W praktyce może to oznaczać, że pozew frankowy wniesiony do właściwego sądu doczeka się rozstrzygnięcia wcześniej niż analogiczna sprawa prowadzona w Warszawie.

Pozew frankowy w Warszawie – przeciążony wydział frankowy mimo specjalizacji

Sądy warszawskie, zwłaszcza tzw. wydział frankowy Sądu Okręgowego w Warszawie pozostają najbardziej obciążonymi sądami w całym kraju, co znacznie wydłuża czas oczekiwania na wyrok. 

Pod koniec pierwszej połowy 2025 r. średnia liczba spraw przypadających na jednego sędziego w wydziale frankowym Sądu Okręgowego w Warszawie wynosiła 1043,9 sprawy. Dla porównania w mniejszych miastach liczba rozpoznawanych przez sędziego spraw była nawet kilkukrotnie niższa. 

Skąd taka dysproporcja? Po utworzeniu wydziału frankowego w Sądzie Okręgowym w Warszawie, z uwagi na jego ugruntowane i korzystne orzecznictwo, sąd ten zalała fala pozwów frankowych z całej Polski

Okoliczność ta wpłynęła na duże spowolnienie rozpoznawania spraw w tym wydziale z czym sąd ten mierzy się do dzisiaj. W efekcie pozew frankowy w Warszawie może oznaczać znacznie dłuższe oczekiwanie na rozstrzygnięcie niż pozew frankowy w mniejszym mieście.

Panorama Warszawy o zachodzie słońca

Jaki jest czas oczekiwania na wyrok po złożeniu pozwu frankowego w mniejszym mieście, a jaki w Warszawie?

W mniejszych ośrodkach pierwsza rozprawa często wyznaczana jest już po 6-10 miesiącach od wpływu pozwu do sądu. Na wyrok I instancji natomiast frankowicz w mniejszym mieście poczeka ok. 1-1,5 roku.

A jak to wygląda w stolicy? Na pierwszą rozprawę w wydziale frankowym Sądu Okręgowego w Warszawie kredytobiorca poczeka średnio 12-24 miesięcy, a na wyrok nawet 2-3 lata. 

W Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga w Warszawie jest nieznacznie szybciej. Tam wyroku w sprawie frankowej kredytobiorca może spodziewać się po około 1,5-2 lat od wniesienia pozwu. 

Mimo ugruntowanej, korzystnej dla kredytobiorców linii orzeczniczej w sprawach frankowych, banki odwołują się jeszcze częstokroć od niekorzystnych dla nich wyroków I instancji, a to dodatkowo wydłuża oczekiwanie na prawomocny wyrok.

Apelację od wyroków Sądu Okręgowego w Warszawie oraz Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie rozpoznaje Sąd Apelacyjny w Warszawie, który niestety również pozostaje bardzo przeciążony, mimo utworzenia w styczniu 2025 r. przy Sądzie Apelacyjnym w Warszawie wydziału frankowego.  

Obecnie kredytobiorcy oczekują na wyrok sądu II instancji w Warszawie nawet 2-3 lata.

Powstanie wydziału frankowego w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie zaczyna jednak powoli wpływać na przyspieszenie rozpoznawania spraw w sądzie II instancji. 

W jakim sądzie złożyć pozew frankowy?

To jaki sąd będzie właściwy dla rozpoznania sprawy kredytobiorcy zależy obecnie od wartości przedmiotu sporu, jak i miejsca zamieszkania konsumenta. 

Zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilnego:

  • Sądy rejonowe rozpoznają sprawy, w których wartość przedmiotu sporu nie przekracza 100 000 zł,
  • Sądy okręgowe – sprawy o wartości przekraczającej 100 000 zł.

W praktyce większość spraw frankowych trafia do sądów okręgowych, gdyż wartość przedmiotu sporu, np. suma spłaconych rat czy wartość kredytu najczęściej przekracza 100 000 zł.

Do kwietnia 2023 r. konsumenci kierujący przeciwko bankom pozwy w sprawach dotyczących kredytów frankowym mieli możliwość wyboru czy pozwać bank przed sądem właściwym dla miejsca zamieszkania kredytobiorcy czy dla siedziby banku. Wynikało to z tzw. właściwości przemiennej

Większość banków ma swoją siedzibę w Warszawie, więc kredytobiorca mógł skierować pozew przeciwko bankowi właśnie do Warszawy z uwagi na najkorzystniejsze orzecznictwo i wyspecjalizowanych sędziów, mimo iż nie miał tam miejsca zamieszkania. 

Z uwagi jednak na lawinę pozwów frankowych, która napłynęła w latach 2021-2023 do wydziału frankowego Sądu Okręgowego w Warszawie, ustawodawca zdecydował się zablokować czasowo możliwość wyboru sądu, celem odciążenia warszawskiego sądu.

Po wejściu w życie art. 18 ust. 1 Ustawy z dnia 9 marca 2023 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, konsumenci mogą pozwać bank już tylko przed sąd właściwy dla ich miejsca zamieszkania. Zastosowanie znajduje tzw. właściwość wyłączna. Regulacja ta będzie obowiązywać przez okres 5 lat od wejścia w życie przepisu. 

Obecnie więc frankowicz nie ma już dylematu, gdyż pozew w sprawie frankowej może być skierowany wyłącznie do sądu miejsca zamieszkania konsumenta. 

Na ciemnym stole leży otwarty kodeks i młotek sędziowski

Kto może liczyć na szybszy wyrok w sprawie frankowej?

Konsumenci, którzy chcą podważyć swoją umowę kredytową powiązaną z walutą obcą poczekają w warszawskich sądach na wyrok niestety dłużej niż kredytobiorcy, którzy mogą skierować pozew do sądu w mniejszym mieście. 

Niezależnie jednak od czasu oczekiwania na rozstrzygnięcie sprawy frankowej, rekompensatą dla konsumentów zarówno tych z Warszawy, jak i mniejszych miast pozostają zapadające korzystne dla kredytobiorców wyroki. Nie można przy tym zapominać o ewentualnych ustawowych odsetkach za opóźnienie, które zwiększają kwotę, którą kredytobiorcy mogą odzyskać od banku. 

Dlatego też, jeśli masz kredyt frankowy lub byłeś związany taką umową, nie odkładaj tematu na później, skontaktuj się z kancelarią Bochenek, Ciesielski i Wspólnicy i sprawdź czy istnieją podstawy do unieważnienia umowy i odzyskania nadpłaconych środków. 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ):

Jak stworzyć pozew frankowy przeciwko bankowi?

Aby przygotować pozew frankowy, należy przede wszystkim przeanalizować umowę kredytową, określić roszczenia wobec banku oraz zgromadzić dokumenty dotyczące kredytu i jego spłaty. W pozwie należy przedstawić okoliczności zawarcia umowy, wskazać kwestionowane postanowienia oraz sformułować żądania, np. unieważnienia umowy kredytowej i zwrotu świadczeń spełnionych na rzecz banku.

Ile czeka się na wyrok w sprawie frankowej?

Czas oczekiwania zależy przede wszystkim od sądu, w którym toczy się sprawa frankowa. W mniejszych ośrodkach pierwsza rozprawa może odbyć się po około 6-10 miesiącach, a wyrok I instancji po około 1-1,5 roku. W warszawskim wydziale frankowym postępowanie może trwać znacznie dłużej.

Czy frankowicz może wybrać sąd, do którego skieruje pozew frankowy?

Obecnie frankowicz będący konsumentem nie ma takiej swobody jak przed zmianą przepisów w 2023 roku. Pozew frankowy należy co do zasady skierować do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania konsumenta.

Czy warto złożyć pozew frankowy, jeśli sprawa może trwać długo?

Sam czas trwania postępowania nie przesądza o zasadności dochodzenia roszczeń. Jeżeli analiza umowy kredytu frankowego wskazuje na podstawy do jej zakwestionowania, warto rozważyć dochodzenie swoich praw przed sądem, uwzględniając również możliwość uzyskania ustawowych odsetek za opóźnienie.