Większość właścicieli gruntów nie ma świadomości, że obecność słupa energetycznego czy napowietrznej linii energetycznej wysokiego napięcia na działce, uprawnia ich do uzyskania dodatkowej rekompensaty. Przedsiębiorstwo energetyczne korzysta z cudzego gruntu, a więc zgodnie z przepisami powinno za to zapłacić.
Podstawą prawną dochodzenia roszczeń jest tzw. służebność przesyłu. Jest to regulacja, która zapewnia firmie przesyłowej możliwość korzystania z fragmentu działki w celu utrzymania na niej sieci energetycznej, ale za odpowiednim wynagrodzeniem. W praktyce oznacza to, że słup na działce może stać się podstawą do uzyskania znacznych kwot, o ile sytuacja prawna gruntu nie została wcześniej prawidłowo uregulowana.
Od czego zależy wysokość wynagrodzenia za słup na działce?
Ustalenie wysokości wynagrodzenia za słup na działce nie odbywa się według jednego, sztywnego schematu. To proces, w którym najczęściej rzeczoznawca majątkowy lub biegły sądowy ocenia skalę uciążliwości infrastruktury przesyłowej. Zasada jest prosta: im wyższe napięcie linii i większa powierzchnia zajęta przez urządzenia przesyłowe, tym wyższa rekompensata. Kluczowe jest również przeznaczenie działki – za grunty budowlane można uzyskać więcej niż za rolne. Wycena uwzględnia realne straty właściciela: spadek wartości rynkowej nieruchomości oraz niemożność swobodnego budowania czy uprawiania ziemi w pasie pod liniami.
Czy wieloletni słup na działce wyklucza możliwość dochodzenia roszczeń?
Częstym przekonaniem właścicieli jest to, że jeśli słup na działce stoi od kilkunastu czy kilkudziesięciu lat, to nie ma już możliwości domagania się jakiejkolwiek zapłaty. Przedsiębiorstwa energetyczne często wykorzystują tę niewiedzę. Tymczasem samo wieloletnie istnienie linii wysokiego napięcia nie pozbawia właściciela prawa do roszczeń, o ile przedsiębiorstwo nie posiada ważnego tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości.
Zdaniem adwokata Wojciecha Ciesielskiego z Kancelarii Bochenek, Ciesielski i Wspólnicy Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych sp. k. należy pamiętać, że:
Nawet wieloletnie posadowienie słupa energetycznego czy linii energetycznej wysokiego napięcia, nie wyklucza roszczeń właściciela nieruchomości, o ile przedsiębiorstwo nie legitymuje się tytułem prawnym do korzystania z gruntu. Właścicielowi przysługuje wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości (co do zasady za ostatnie 6 lat) oraz ustanowienia służebności przesyłu (tzw. wynagrodzenia na przyszłość).
Kluczowym elementem sporu, może być podniesiony przez przedsiębiorstwo energetyczne zarzut zasiedzenia służebności przesyłu. Natomiast zgodnie z najnowszym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 grudnia 2025 r. w sprawie o sygnaturze P 10/16, zarzut zasiedzenia może zostać skutecznie podważony.
Jak wskazuje mecenas Wojciech Ciesielski:
Niezgodne z konstytucją jest umożliwienie zasiedzenia przez przedsiębiorcę przesyłowego służebności przesyłu przed 3 sierpnia 2008 r., tzn. zanim w życie weszły przepisy wprowadzające do kodeksu cywilnego służebność przesyłu.
Jakie kroki należy podjąć, aby uzyskać wynagrodzenie za słup na działce?
Pierwszym etapem dochodzenia roszczeń związanych z liniami wysokiego napięcia jest zgromadzenie podstawowych dokumentów dotyczących nieruchomości, takich jak numer działki, księga wieczysta oraz dokument potwierdzający prawo własności. Następnie należy ustalić, który podmiot jest właścicielem sieci energetycznej wysokiego napięcia oraz czy posiada on jakikolwiek tytuł prawny do korzystania z gruntu. W praktyce wymaga to analizy dokumentów technicznych, decyzji administracyjnych oraz ewentualnych aktów ograniczających prawo własności.
Po przeprowadzeniu analizy prawnej kolejnym krokiem jest skierowanie do przedsiębiorstwa energetycznego wezwania do zawarcia umowy służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem. Dopiero w sytuacji, gdy firma odmawia zawarcia umowy, nie odpowiada na wezwanie lub proponuje rażąco niską kwotę, zasadne staje się skierowanie sprawy na drogę sądową. Wówczas możliwe jest jednoczesne dochodzenie ustanowienia służebności przesyłu oraz zapłaty za bezumowne korzystanie z gruntu za okres do sześciu lat wstecz.
Dlaczego słup na działce i linie wysokiego napięcia to realna strata dla właściciela?
Słup na działce to nie tylko problem wizualny. Obecność linii wysokiego napięcia oznacza trwałe ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości, utrudnienia inwestycyjne oraz realny spadek jej wartości rynkowej. Prawo wyraźnie chroni właścicieli przed bezpłatnym korzystaniem z ich gruntu przez przedsiębiorstwa przesyłowe. Jeżeli zakład energetyczny nie dysponuje odpowiednimi dokumentami legalizującymi zajęcie działki, właścicielowi przysługuje wynagrodzenie.
Zasadą jest, że im większa ingerencja infrastruktury w nieruchomość a linie wysokiego napięcia należą do najbardziej uciążliwych, tym wyższa powinna być rekompensata. Każdy przypadek wymaga jednak indywidualnej oceny, dlatego profesjonalna analiza prawna często decyduje o realnej wysokości uzyskanych świadczeń.
Jeżeli nie masz pewności, jakie kroki podjąć i czy w Twojej sprawie możliwe jest uzyskanie wynagrodzenia za słup na działce, warto skonsultować się z kancelarią specjalizującą się w sprawach dotyczących służebności przesyłu.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ):
Czy muszę godzić się na słup energetyczny na działce?
Nie. Jeśli zakład energetyczny nie ma odpowiedniego tytułu prawnego, możesz domagać się usunięcia urządzeń przesyłowych lub ustanowienia służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem. Możesz również domagać się wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu za okres do 6 lat wstecz. W uzasadnionych przypadkach możesz dochodzić również wykupienia gruntu przez zakład przesyłowy.
Czy mogę żądać wynagrodzenia, jeśli słup stoi na działce od 30 lat?
Tak, ale w sytuacji gdy przedsiębiorca przesyłowy nie uzyskał zgody na korzystanie z gruntu we właściwej formie i nie dysponuje odpowiednim tytułem prawnym do korzystania z gruntu.