Podczas pracy zdalnej może dojść do wypadku przy pracy, a pracownik zachowuje ochronę przewidzianą w przepisach prawa pracy i ustawie wypadkowej. Aby ZUS uznał takie zdarzenie, musi ono być nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodować uraz oraz pozostawać w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych. W praktyce najwięcej sporów dotyczy wykazania związku pomiędzy zdarzeniem a pracą wykonywaną z domu.
Czy podczas pracy zdalnej może dojść do wypadku przy pracy?
Jeszcze kilka lat temu odpowiedź na to pytanie budziła wiele wątpliwości. Obecnie nie ma już jednak wątpliwości, że wykonywanie obowiązków służbowych z domu lub innego uzgodnionego z pracodawcą miejsca nie pozbawia pracownika ochrony wynikającej z przepisów dotyczących wypadków przy pracy.
Podstawowe znaczenie ma art. 3 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Zgodnie z tym przepisem za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą, w szczególności podczas wykonywania przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych albo podczas wykonywania czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez wyraźnego polecenia.
Przepisy Kodeksu pracy dotyczące pracy zdalnej (art. 67¹⁸–6734 Kodeksu pracy) nie tworzą odrębnej definicji wypadku przy pracy. Oznacza to, że pracownik wykonujący obowiązki zdalnie korzysta z takiej samej ochrony jak osoba pracująca w siedzibie pracodawcy.
Jakie warunki muszą zostać spełnione, aby zdarzenie zostało uznane za wypadek przy pracy?
Nie każde zdarzenie, do którego dojdzie podczas pracy zdalnej, będzie automatycznie uznane za wypadek przy pracy. Konieczne jest łączne spełnienie czterech przesłanek wynikających z art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej.
Po pierwsze, zdarzenie musi mieć charakter nagły. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że chodzi o zdarzenie ograniczone w czasie, co do zasady nieprzekraczające jednej dniówki roboczej.
Po drugie, musi istnieć przyczyna zewnętrzna. Może nią być uszkodzony sprzęt komputerowy, śliska podłoga, przewrócenie się o kabel zasilający, spadający przedmiot czy nawet działanie innej osoby.
Po trzecie, zdarzenie musi spowodować uraz albo śmierć.
Najwięcej problemów praktycznych wywołuje jednak czwarta przesłanka, czyli związek z pracą. To właśnie ona najczęściej decyduje o tym, czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz pracodawca uznają dane zdarzenie za wypadek przy pracy.
Co oznacza związek z pracą podczas pracy zdalnej?
Praca zdalna powoduje zatarcie granicy pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym. Sam fakt, że do zdarzenia doszło w mieszkaniu pracownika, nie przesądza jeszcze o jego charakterze.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego od wielu lat podkreśla się, że o istnieniu związku z pracą decyduje przede wszystkim funkcjonalny związek wykonywanej czynności z obowiązkami pracowniczymi, a nie samo miejsce wykonywania pracy. Pogląd ten znajduje odzwierciedlenie m.in. w licznych wyrokach dotyczących wykładni art. 3 ustawy wypadkowej.
Jeżeli pracownik przygotowuje dokumenty, prowadzi wideokonferencję, odbiera telefon służbowy czy drukuje materiały potrzebne do wykonania obowiązków i w tym czasie dochodzi do nieszczęśliwego zdarzenia, istnieją mocne argumenty przemawiające za uznaniem go za wypadek przy pracy.
Inaczej będzie natomiast wtedy, gdy pracownik przerwie wykonywanie obowiązków w celu załatwienia wyłącznie prywatnych spraw, niezwiązanych z pracą. W takim przypadku związek z pracą może zostać uznany za zerwany.
Jak wygląda postępowanie powypadkowe przy pracy zdalnej?
Przepisy dotyczące pracy zdalnej przewidują szczególne rozwiązania związane z ustalaniem okoliczności i przyczyn wypadku.
Zgodnie z art. 67³¹ § 10 Kodeksu pracy oględziny miejsca wypadku mogą zostać przeprowadzone po uzgodnieniu z pracownikiem lub domownikiem terminu ich przeprowadzenia. Czynności te nie mogą naruszać prywatności pracownika ani innych osób zamieszkujących lokal.
Oznacza to konieczność pogodzenia dwóch wartości: obowiązku rzetelnego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia oraz konstytucyjnego prawa do ochrony życia prywatnego i miru domowego.
W praktyce zespół powypadkowy może wykonać dokumentację fotograficzną, sporządzić szkice miejsca zdarzenia, przesłuchać pracownika oraz przeanalizować dokumentację medyczną. Coraz częściej wykorzystywane są także nagrania z komunikatorów, historia logowania do systemów informatycznych czy dane z kalendarzy służbowych potwierdzające wykonywanie obowiązków.
Czy pracownik musi wpuścić pracodawcę do swojego mieszkania?
Nie. Kodeks pracy nie przyznaje pracodawcy prawa do swobodnego wejścia do mieszkania pracownika.
Oględziny miejsca wypadku wymagają uzgodnienia z pracownikiem lub- gdy jest to konieczne- z pełnoletnim domownikiem. Brak zgody może utrudnić wyjaśnienie okoliczności zdarzenia, ale nie oznacza automatycznie, że pracownik utraci prawo do świadczeń.
Jeżeli przeprowadzenie oględzin okaże się niemożliwe, zespół powypadkowy powinien oprzeć swoje ustalenia na innych dostępnych dowodach, takich jak dokumentacja medyczna, fotografie wykonane przez pracownika, zeznania świadków, zapis korespondencji elektronicznej czy dane z systemów informatycznych pracodawcy.
Jak może wyglądać typowy wypadek przy pracy zdalnej?
Wyobraźmy sobie pracownicę działu księgowości wykonującą pracę zdalną z mieszkania. Podczas przygotowywania miesięcznego raportu otrzymuje telefon od przełożonego z prośbą o pilne odnalezienie papierowej dokumentacji przechowywanej w domowym segregatorze.
Wstając od biurka, zahacza nogą o przewód zasilający laptop, przewraca się i doznaje złamania ręki. Zdarzenie następuje w godzinach pracy, podczas wykonywania polecenia służbowego. Dokumentacja medyczna potwierdza uraz, a historia połączeń telefonicznych oraz logowania do systemu księgowego wskazuje, że pracownica wykonywała obowiązki służbowe.
W opisanym przypadku wszystkie przesłanki z art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej wydają się spełnione. Zdarzenie było nagłe, zostało wywołane przyczyną zewnętrzną (potknięcie o przewód), spowodowało uraz oraz pozostawało w bezpośrednim związku z wykonywaniem obowiązków pracowniczych. Co do zasady powinno więc zostać uznane za wypadek przy pracy.
Inaczej należałoby ocenić sytuację, gdyby pracownica przerwała pracę, aby umyć okna, a podczas tej czynności spadła z drabiny. W takim przypadku można byłoby uznać, że wykonywała wyłącznie prywatne czynności, niezwiązane z pracą, co mogłoby prowadzić do odmowy uznania zdarzenia za wypadek przy pracy.
Jakie świadczenia przysługują poszkodowanemu pracownikowi?
Jeżeli zdarzenie zostanie uznane za wypadek przy pracy, pracownik może korzystać ze świadczeń przewidzianych w ustawie wypadkowej. W zależności od okoliczności mogą to być m.in. zasiłek chorobowy z ubezpieczenia wypadkowego, świadczenie rehabilitacyjne, jednorazowe odszkodowanie, renta z tytułu niezdolności do pracy czy – w przypadku najcięższych zdarzeń – świadczenia przysługujące członkom rodziny zmarłego pracownika.
Niezależnie od świadczeń z ubezpieczenia społecznego, w określonych przypadkach możliwe jest również dochodzenie roszczeń uzupełniających od pracodawcy, jeżeli szkoda pozostaje w związku z zawinionym naruszeniem obowiązków przez pracodawcę.
Dlaczego właściwe udokumentowanie zdarzenia ma tak duże znaczenie?
W przypadku pracy zdalnej zdecydowana większość zdarzeń nie ma świadków. Dlatego ogromnego znaczenia nabiera szybkie zgłoszenie wypadku pracodawcy, zabezpieczenie miejsca zdarzenia, wykonanie fotografii oraz zgromadzenie dokumentacji medycznej.
Im więcej obiektywnych dowodów potwierdzających przebieg zdarzenia oraz wykonywanie obowiązków służbowych w chwili wypadku, tym łatwiejsze będzie wykazanie istnienia związku z pracą. Dotyczy to zarówno postępowania prowadzonego przez pracodawcę, jak i ewentualnego sporu przed sądem.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ):
Czy upadek w domu podczas pracy zdalnej zawsze jest wypadkiem przy pracy?
Nie. Konieczne jest spełnienie wszystkich przesłanek z art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej, w szczególności istnienie związku pomiędzy zdarzeniem a wykonywaniem obowiązków służbowych.
Czy pracodawca może wejść do mieszkania bez zgody pracownika?
Nie. Oględziny miejsca wypadku przy pracy zdalnej odbywają się po uzgodnieniu z pracownikiem lub pełnoletnim domownikiem, z poszanowaniem prawa do prywatności.
Czy brak świadków przekreśla możliwość uznania wypadku?
Nie. Okoliczności zdarzenia mogą zostać potwierdzone także innymi dowodami, takimi jak dokumentacja medyczna, zdjęcia, logi systemowe, korespondencja służbowa czy historia połączeń.
Czy wykonywanie prywatnych czynności w czasie pracy zdalnej wyklucza uznanie wypadku za wypadek przy pracy?
Może do tego prowadzić, jeżeli pracownik przerwał wykonywanie obowiązków i wykonywał wyłącznie czynności prywatne, powodując zerwanie związku z pracą. Każdy przypadek
wymaga jednak indywidualnej oceny wszystkich okoliczności.