Ubiegły rok był dla Frankowiczów rekordowy. Ilość uzyskanych wyroków oraz odsetek wygranych spraw przyczyniły się do wzmożonej aktywności kolejnych kredytobiorców borykających się z wadliwymi umowami kredytów. Które banki są najczęściej pozywane przez Frankowiczów?
Frankowicze wygrywają w sądach
Zgodnie ze zgromadzonymi statystykami, Frankowicze w 2022r. wygrali ponad 97 proc. spraw. Powództw każdego roku przybywa. W ubiegłym roku odnotowano aż 9596 wyroków. Warto zaznaczyć, że nie jest to pełna baza wyroków a jedynie dane do których udało się dotrzeć na podstawie informacji udostępnionych m.in. na portalach internetowych.
W ocenie Radcy prawnego Wojciecha Bochenka linia orzecznicza w sprawach frankowych jest już mocno ugruntowana. Najczęściej zapadają rozstrzygnięcia unieważniające umowę kredytową. Jak podkreśla prawnik, taki kierunek wskazał TSUE w sprawie państwa Dziubak i jest on niezmiennie aprobowany przez polskie sądy.
Najwięcej wyroków (2017) zapadło przeciwko mBank S.A. Kolejnym bankiem pod tym względem jest Bank Millennium S.A. z liczbą 1375 wyroków. Nieco mniej, 1340 wyroków, uzyskali Frankowicze, którzy zdecydowali się pozwać PKO BP S.A.
Ponad 1000 wyroków zapadło w sprawach przeciwko Bankowi BPH S.A. oraz Raiffeisen Bank International AG. 899rozstrzygnięć odnotowano w przypadku Santander Bank Polska S.A.

Darmowy kredyt frankowy czy znacznie więcej?
W ostatnim czasie kredytobiorcy zyskali dodatkowe wsparcie z Luksemburga, w postaci opinii rzecznika generalnego w sprawie C-520/21 w zakresie roszczeń o bezumowne korzystanie z kapitału – wskazuje Radca prawny Wojciech Bochenek.
Rzecznik Generalny nie tylko pozbawił kredytodawców możliwości dochodzenia roszczeń w przedmiocie bezumownego korzystania z kapitału, ale również otworzył przed kredytobiorcami zupełnie nową ścieżkę – możliwość domagania się od banków dodatkowych opłat. Jeśli TSUE w ostatecznym wyroku, który ma zapaść w ciągu najbliższych miesięcy podtrzyma stanowisko Rzecznika, kredytobiorcy będą mogli zyskać znacznie więcej niż darmowy kredyt. W obecnej sytuacji, Frankowicze mogą oczekiwać większej aktywności ze strony sektora bankowego w zakresie propozycji ugodowych.
Dziś trudno oceniać, jaki będzie ostatecznie wyrok TSUE, ale zawarcie ugody, w której konsument zrzeka się wszelkich roszczeń, może pozbawić go w przyszłości dodatkowych świadczeń, które wskazał w treści opinii rzecznik generalny TSUE – podsumowuje mec. Bochenek.
Więcej informacji na stronie Wyborczej.