Kredyt frankowy to temat, który od lat budzi ogromne emocje wśród polskich kredytobiorców i nie schodzi z wokandy sądów. W latach 2005–2010 banki masowo oferowały kredyty hipoteczne powiązane z kursem franka szwajcarskiego, zachęcając korzystniejszym oprocentowaniem. Dziś wielu posiadaczy takich zobowiązań boryka się z wysokimi ratami i nieustannie rosnącym saldem zadłużenia, które często przewyższa wartość nieruchomości. W efekcie coraz więcej osób rozważa pozwanie banku. Zanim jednak podejmiesz decyzję o wstąpieniu na drogę sądową, warto dokładnie przeanalizować, jakie korzyści i ryzyka niesie za sobą walka o unieważnienie lub odfrankowienie kredytu frankowego.
Korzyści związane z pozwaniem banku
Jedną z najistotniejszych korzyści, jakie może przynieść pozwanie banku, jest możliwość unieważnienia umowy kredytowej. W przypadku umów takich jak kredyt frankowy, które często były zawierane na 30, a nawet 40 lat, oznacza to realną szansę na całkowite uwolnienie się od długoterminowego zobowiązania finansowego. Jeśli sąd uzna, że kredyt frankowy zawierał niedozwolone klauzule, kredytobiorca może przestać spłacać raty, a bank będzie zobowiązany do zwrotu nadpłat. Taka sytuacja jest szczególnie korzystna dla osób, które spłaciły już znaczną część kredytu frankowego, a mimo to nadal byłyby obciążone miesięcznymi ratami przez wiele kolejnych lat. Unieważnienie umowy frankowej może więc nie tylko przynieść wymierne korzyści finansowe, ale też dać kredytobiorcy spokój i stabilność.
Zwrot nadpłaconych środków i odsetek
Po unieważnieniu umowy kredytowej bank zobowiązany jest do zwrotu wszystkich wpłaconych przez kredytobiorcę środków, łącznie z nadpłatami wynikającymi z niekorzystnego kursu franka. W praktyce oznacza to, że kredytobiorca może odzyskać znaczną część pieniędzy, które zapłacił w nadmiarze w wyniku nieuczciwych postanowień umowy. Dodatkowo kredytobiorcy mogą dochodzić odsetek ustawowych za opóźnienie, które są naliczane od momentu złożenia przez bank odpowiedzi na reklamację złożoną do banku. Zatem w ciągu trwania procesu sądowego suma należnych kredytobiorcy pieniędzy może znacznie wzrosnąć.
Wykreślenie hipoteki
Unieważnienie umowy kredytowej skutkuje również wykreśleniem hipoteki z nieruchomości obciążonej kredytem. To istotna korzyść, bowiem sprawia, że kredytobiorca pozbywa się wszelkich obciążeń finansowych związanych z nieruchomością. W przypadku chęci sprzedaży takiej nieruchomości, byłoby to trudniejsze, gdyby nadal widniała na niej hipoteka związana z kredytem frankowym.
Zabezpieczenie roszczeń i wstrzymanie spłat kredytu
Kredytobiorcy, którzy już nadpłacili kapitał kredytu mogą również skorzystać z możliwości złożenia wniosku o zabezpieczenie, co oznacza możliwość wstrzymania dalszych płatności aż do momentu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy. Takie zabezpieczenie umożliwia frankowiczom uniknięcie dalszych obciążeń finansowych, co daje im dodatkową swobodę w trakcie trwania procesu.
Sprawy o kredyt frankowy z ryzyka związane z pozwaniem banku
Choć pozwanie banku może przynieść realne korzyści, każda osoba posiadająca kredyt frankowy powinna również świadomie rozważyć związane z tym ryzyka. Przede wszystkim trzeba liczyć się z długotrwałością całego postępowania. Sprawy sądowe dotyczące kredytów frankowych potrafią ciągnąć się latami, szczególnie jeśli dojdzie do apelacji lub kasacji. W tym czasie kredytobiorca pozostaje w stanie niepewności co do ostatecznego rozstrzygnięcia.
Kolejnym zagrożeniem jest brak gwarancji wygranej. Mimo że linia orzecznicza w sprawach o kredyt frankowy staje się coraz bardziej przychylna kredytobiorcom, każdy przypadek jest oceniany indywidualnie. Sąd może uznać, że dana umowa nie zawiera klauzul abuzywnych, co oznaczałoby konieczność dalszego spłacania zobowiązania na dotychczasowych zasadach.
Warto także pamiętać o ryzyku związanym z wykonaniem wyroku. Nawet jeśli sprawa zakończy się sukcesem, bank może składać apelacje lub opóźniać wykonanie orzeczenia, co wydłuża proces dochodzenia do faktycznego zakończenia sporu. Kredyt frankowy może więc przez długi czas pozostawać źródłem stresu i niepewności, nawet po korzystnym rozstrzygnięciu sądu.
Kiedy warto pozywać bank w sprawie o kredyt frankowy?
Decyzja o złożeniu pozwu przeciwko bankowi w związku z kredytem frankowym powinna być poprzedzona dokładną analizą indywidualnej sytuacji kredytobiorcy. Jeśli umowa kredytowa zawiera klauzule niedozwolone, a miesięczne raty kredytu frankowego stały się zbyt dużym obciążeniem finansowym, podjęcie kroków prawnych może być nie tylko uzasadnione, ale również opłacalne. Szczególnie w sytuacjach, gdy kredytobiorca poniósł już znaczną nadpłatę z powodu niekorzystnego kursu franka szwajcarskiego, dochodzenie swoich praw przed sądem może prowadzić do realnych korzyści finansowych – w tym unieważnienia umowy lub zwrotu nadpłaconych środków.
Warto jednak podejść do sprawy świadomie i z profesjonalnym wsparciem. Konsultacja z kancelarią prawną specjalizującą się w sprawach dotyczących kredytów frankowych, taką jak Kancelaria Bochenek, Ciesielski i Wspólnicy, pozwala rzetelnie ocenić szanse powodzenia i zrozumieć potencjalne ryzyka. Taka pomoc jest nieoceniona zarówno przy analizie umowy kredytowej, jak i przy formułowaniu pozwu oraz reprezentacji kredytobiorcy w całym postępowaniu sądowym.