Dla wielu frankowiczów z Suwałk i okolic walka z bankiem o unieważnienie kredytu CHF kończy się coraz szybciej. W ostatnich miesiącach można zaobserwować wyraźny trend — banki coraz częściej rezygnują ze składania apelacji od wyroków sądów pierwszej instancji. To ogromna zmiana w praktyce procesowej, która pozwala frankowiczom uzyskać prawomocne unieważnienie umowy nawet w kilka miesięcy po wydaniu wyroku przez Sąd Okręgowy w Suwałkach. Co taka zmiana oznacza dla osób posiadających kredyty we frankach? Jak wygląda rozliczenie z bankiem, gdy wyrok staje się prawomocny już po pierwszej instancji? O tym przeczytasz w dalszej części artykułu.

Prawomocny wyrok frankowy w zaledwie trzy miesiące

24 kwietnia 2025 r. Sąd Okręgowy w Suwałkach unieważnił umowę kredytu frankowego zawartą przez frankowicza z powiatu ełckiego z Bankiem Ochrony Środowiska S.A. Sąd zasądził na rzecz kredytobiorcy ponad 216 000 zł wraz z odsetkami od stycznia 2025 r. oraz zwrot kosztów procesu. Pozew został złożony 6 lutego 2025 r., a sprawa dotyczyła kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego (CHF) z 2005 roku.

Po otrzymaniu uzasadnienia wyroku pełnomocnik banku zwrócił się o dane do jego realizacji, rezygnując jednocześnie z wniesienia apelacji. W praktyce oznacza to, że bank uznał umowę za nieważną, a wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach stał się prawomocny. Dla naszego klienta to wyjątkowo korzystna sytuacja – sprawa zakończyła się w niespełna trzy miesiące od złożenia pozwu, bez konieczności oczekiwania na rozstrzygnięcie przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku.

Dzięki skutecznym działaniom naszej kancelarii frankowej, frankowicz z okolicy Suwałk mógł szybko uwolnić się od kredytu frankowego i odzyskać swoje pieniądze. Uzyskane środki pozwoliły mu definitywnie zamknąć sprawę z bankiem i przeznaczyć je na własne potrzeby.

Kobieta w sali sądowej mówi do mikrofonu, w tle sędzia i inna uczestniczka rozprawy. W lewym górnym rogu widoczne logo Bochenek Ciesielski & Wspólnicy.

mBank przegrywa – kolejna prawomocna wygrana frankowiczów z Suwałk

Podobnie zakończyła się sprawa przeciwko mBank S.A., w której 21 października 2024 roku Sąd Okręgowy w Suwałkach stwierdził nieważność umowy kredytu CHF i zasądził na rzecz frankowiczów z Suwałk ponad 140 000 zł i 30 000 CHF. Co istotne, kredyt był całkowicie spłacony jeszcze przed wniesieniem pozwu. Po zapoznaniu się z uzasadnieniem bank nie złożył apelacji, uznając roszczenia i prosząc o dane potrzebne do realizacji wyroku.

Dzięki temu wyrok stał się prawomocny, a frankowicze z Suwałk mogli błyskawicznie odzyskać swoje środki i zakończyć kilkuletni spór. 

Dlaczego banki rezygnują z apelacji w Suwałkach?

Jak wskazują doświadczeni prawnicy z naszej kancelarii frankowej, która wspiera również frankowiczów z Suwałk, decyzja banków o rezygnacji z apelacji nie jest przypadkowa. Wynika z kilku istotnych czynników.

Po pierwsze, po wyrokach Trybunału Sprawiedliwości UE z grudnia 2023 roku, banki muszą płacić odsetki ustawowe za opóźnienie już od momentu złożenia pozwu przez kredytobiorcę. Na początku października 2025 roku stawka ta wynosiła aż 10,25% rocznie, co znacząco podnosi koszty przegranych procesów.

Po drugie, instytucje finansowe coraz częściej dążą do szybkiego zakończenia spraw, aby ograniczyć koszty obsługi prawnej i ryzyko przegranej w sądzie apelacyjnym. Po trzecie, wiele dużych banków – w tym mBank, PKO BP, Bank Millennium, Santander Bank Polska, BNP Paribas, Deutsche Bank Polska czy Bank Ochrony Środowiska – zaczęło świadomie rezygnować z apelacji w sprawach frankowych.

Co zyskują frankowicze z Suwałk, gdy bank nie składa apelacji?

Brak apelacji oznacza, że wyrok sądu pierwszej instancji staje się prawomocny, a frankowicze z Suwałk mogą natychmiast rozpocząć proces rozliczenia z bankiem. Dla kredytobiorców to konkretne i wymierne korzyści:

Po pierwsze, szybsze zakończenie sprawy – bez konieczności czekania na rozpoznanie apelacji przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku. Po drugie, natychmiastowa możliwość odzyskania pieniędzy – bank zwraca nadpłacone środki wraz z odsetkami. Po trzecie, stabilizacja finansowa – prawomocne unieważnienie umowy frankowej sprawia, że kredyt przestaje istnieć, a frankowicz nie ma już żadnych obowiązków wobec banku.

Dodatkowo frankowicz może uzyskać list mazalny pozwalający na wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej nieruchomości, a także wnioskować o usunięcie wpisu z Biura Informacji Kredytowej, ponieważ po stwierdzeniu nieważności umowy nie ma podstaw do dalszego jej ewidencjonowania.

Prawnik w garniturze trzyma w dłoni figurkę Temidy symbolizującą sprawiedliwość. W lewym górnym rogu znajduje się logo kancelarii Bochenek Ciesielski & Wspólnicy.

Jak wygląda rozliczenie z bankiem po wyroku I instancji?

Po uzyskaniu prawomocnego wyroku CHF frankowicze z Suwałk rozliczają się z bankiem z kwot, które wzajemnie sobie świadczyli. Najczęściej odbywa się to na dwa sposoby:

Pierwszym sposobem rozliczenia jest zawarcie porozumienia kompensacyjnego. To dobrowolne porozumienie zawierane między stronami, w którym dokonuje się rozliczenia wszystkich kwot wpłaconych przez frankowiczów i kwoty kredytu, a także rozliczane są odsetki i koszty procesu wynikające z postępowania sądowego. Porozumienie całościowo kończy spór frankowicza z bankiem, który wydaje oświadczenie pozwalające na wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej.

Drugi sposób rozliczenia to oświadczenie o potrąceniu, które może być przygotowane zarówno przez bank, jak i frankowicza. To jednostronne oświadczenie, w którym strona deklaruje, że potrąca swoje wierzytelności z wierzytelnościami drugiej strony. W ten sposób dochodzi do ostatecznego rozliczenia z bankiem, a ewentualna nadwyżka między wpłaconymi ratami a kwotą kredytu jest wypłacana przez bank na rzecz frankowicza. Warto zasięgnąć porady doświadczonej kancelarii prawnej, aby mieć pewność, że oświadczenie o potrąceniu jest przygotowane prawidłowo i nie zostanie podważone przez stronę przeciwną.

Sporadycznie zdarza się, że koniecznym staje się wyegzekwowanie wyroku na drodze egzekucji komorniczej. Banki co do zasady rozliczają się dobrowolnie po prawomocnym wyroku, ale jeśli z jakichś względów koniecznym jest skorzystanie z przymusowej formy realizacji wyroku to kancelaria frankowa zapewnia reprezentacje frankowicza w takim postępowaniu.

Czy Suwałki stają się liderem prokonsumenckich wyroków frankowych?

Coraz więcej frankowiczów z Suwałk i okolic może liczyć na szybkie i korzystne rozstrzygnięcia swoich spraw. Banki coraz częściej rezygnują z apelacji od wyroków sądów pierwszej instancji, co pozwala kredytobiorcom uzyskać prawomocne unieważnienie umowy już po kilku miesiącach. To pozytywny trend, który oznacza nie tylko krótszy czas oczekiwania na zakończenie postępowania, ale także niższe koszty procesu.
Jeśli posiadasz kredyt we frankach, warto skonsultować swoją sytuację z doświadczoną kancelarią frankową w Suwałkach. Profesjonalna analiza umowy pozwoli ocenić, czy Twoja sprawa również może zakończyć się tak szybko – bez apelacji banku i z pełnym unieważnieniem umowy.

Najczęstsze pytania frankowiczów z Suwałk:

K
L

Dlaczego banki coraz częściej rezygnują z apelacji w sprawach frankowych w Suwałkach?

Banki decydują się nie składać apelacji głównie z powodów ekonomicznych i strategicznych. Po wyrokach TSUE z grudnia 2023 roku muszą płacić wysokie odsetki ustawowe już od momentu złożenia pozwu (w 2025 r. to aż 10,25% rocznie). Dodatkowo chcą ograniczyć koszty obsługi prawnej oraz ryzyko przegranej w sądzie apelacyjnym. W efekcie, w oczywiście przegranych sprawach frankowych, instytucje finansowe wolą zakończyć postępowanie po pierwszej instancji.

K
L

Co zyskują frankowicze z Suwałk, gdy bank nie składa apelacji?

Brak apelacji oznacza, że wyrok sądu pierwszej instancji staje się prawomocny, a frankowicz może natychmiast rozliczyć się z bankiem. To skraca cały proces nawet o kilkanaście miesięcy, pozwala szybciej odzyskać wpłacone środki wraz z odsetkami i definitywnie uwolnić się od kredytu. Dodatkowo można uzyskać list mazalny do wykreślenia hipoteki oraz wnioskować o usunięcie wpisu z BIK.