Ostatnie wydarzenia pokazują, że sprawy frankowe nadal pozostają jednym z najważniejszych tematów w obszarze ochrony praw konsumentów. Korzystne dla kredytobiorców orzeczenie Sądu Najwyższego, oczekiwany wyrok TSUE dotyczący zasad rozliczeń po unieważnieniu umów oraz decyzja Prezydenta RP w sprawie ustawy frankowej mogą mieć istotny wpływ na tysiące toczących się postępowań.
Najnowsze rozstrzygnięcia potwierdzają, że kluczowe znaczenie ma ocena wadliwości umowy już w chwili jej zawarcia, a nie późniejsze działania stron. Jednocześnie trwają dyskusje dotyczące sposobu rozliczania nieważnych umów oraz przyszłości przepisów mających usprawnić postępowania frankowe.
Jak wyrok Sądu Najwyższego wpływa na sytuację frankowiczów po podpisaniu aneksu?
Sąd Najwyższy uwzględnił skargę nadzwyczajną Rzecznika Finansowego w sprawie kredytu hipotecznego denominowanego do franka szwajcarskiego, uchylając niekorzystny dla konsumentów wyrok sądu pierwszej instancji. Sprawa dotyczyła małżeństwa, którego powództwo zostało wcześniej oddalone z argumentacją, że zawarcie aneksu umożliwiającego spłatę rat bezpośrednio w walucie pozwalało na ominięcie wadliwego mechanizmu indeksacji. Sąd Najwyższy podzielił jednak kluczowe stanowisko Rzecznika, zgodnie z którym oceny niedozwolonego charakteru postanowień umownych dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, a nie sposobu jej późniejszego wykonywania czy podpisywanych aneksów. Wyrok ten potwierdza ugruntowaną linię orzeczniczą w sprawach frankowych i otwiera drogę do ponownego rozpoznania sprawy, co stanowi istotny sygnał dla innych frankowiczów znajdujących się w podobnej sytuacji procesowej.
Jak decyzja Sądu Najwyższego może wpłynąć na kolejne sprawy frankowe?
Eksperci wskazują, że decyzja Sądu Najwyższego może mieć wpływ na kolejne postępowania dotyczące kredytów waloryzowanych do franka szwajcarskiego. Orzeczenie potwierdza, że każda sprawa wymaga indywidualnej analizy, a sądy powinny w pierwszej kolejności oceniać, czy umowa zawiera klauzule abuzywne oraz jakie skutki prawne wywołują późniejsze zmiany wprowadzone przez strony.
Czy wyrok TSUE w sprawie C-510/25 zmieni zasady rozliczeń frankowiczów?
Już po wakacjach, 10 września 2026 roku o godzinie 9:30, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ogłosi wyrok w sprawie C-510/25, która ma fundamentalne znaczenie dla sposobu rozliczania nieważnych umów frankowych. Rozstrzygnięcie to może oznaczać dla frankowiczów odzyskanie dziesiątek, a nawet setek tysięcy złotych więcej niż dotychczas w pojedynczych sprawach frankowych.
Teoria dwóch kondykcji a teoria salda – na czym polega spór?
Po unieważnieniu umowy frankowej nadal istnieje spór dotyczący sposobu rozliczenia między bankiem a kredytobiorcą. Chodzi o to, czy strony powinny rozliczać się oddzielnie, czy też wzajemne roszczenia należy od razu ze sobą skompensować.
Teoria dwóch kondykcji, popierana przez Sąd Najwyższy, zakłada, że bank i kredytobiorca mają dwa niezależne roszczenia. Kredytobiorca może żądać zwrotu wszystkich wpłaconych rat i opłat, a bank może domagać się zwrotu wypłaconego kapitału.
Teoria salda przewiduje natomiast automatyczne rozliczenie obu świadczeń. Konsument mógłby otrzymać zwrot tylko tej kwoty, o którą jego wpłaty przewyższyły wysokość otrzymanego kredytu.
Spór ma istotne znaczenie dla frankowiczów, ponieważ wybór jednej z tych metod wpływa na wysokość i sposób dochodzenia roszczeń wobec banków.
Czego spodziewać się po wyroku?
Eksperci przewidują, że TSUE podtrzyma swoją dotychczasową, prokonsumencką linię orzeczniczą i uzna teorię salda za niezgodną z prawem unijnym. Wyrok ten ma stać się punktem odniesienia nie tylko dla nowych pozwów, ale także dla trwających postępowań apelacyjnych. Dla frankowiczów, których sprawy w pierwszej instancji rozliczono według teorii salda, wrześniowe orzeczenie będzie kluczowym argumentem w walce o pełny zwrot należnych środków
Co prezydent zdecyduje w sprawie ustawy frankowej?
Prezydent Karol Nawrocki stoi przed jedną z kluczowych decyzji swojej kadencji dotyczących ochrony praw konsumentów oraz sytuacji tysięcy osób posiadających kredyty frankowe. Jeszcze dzisiaj musi zdecydować, jaki los spotka tzw. ustawę frankową, której głównym celem jest usprawnienie i uporządkowanie licznych postępowań sądowych prowadzonych przez kredytobiorców przeciwko bankom.
Choć projekt ustawy został pod koniec czerwca przyjęty przez Senat bez wprowadzania żadnych poprawek, nie wszyscy zainteresowani są zadowoleni z jej ostatecznego kształtu. Szczególne rozczarowanie wyrażają przedstawiciele środowiska frankowiczów, którzy oczekują od prezydenta bardziej zdecydowanej reakcji i uwzględnienia zgłaszanych przez nich postulatów.
Jakie decyzje może podjąć prezydent w sprawie ustawy frankowej?
Karol Nawrocki ma do dyspozycji trzy możliwe rozwiązania. Pierwszym z nich jest podpisanie ustawy frankowej, co oznaczałoby jej wejście w życie po upływie 14 dni od momentu publikacji. Taka decyzja zakończyłaby proces legislacyjny i uniemożliwiłaby wprowadzanie dalszych zmian w obecnym kształcie przepisów.
Drugą możliwością jest skorzystanie z prawa weta prezydenckiego. W takim przypadku ustawa frankowa zostałaby ponownie skierowana do Sejmu, gdzie posłowie mogliby próbować odrzucić decyzję prezydenta. Do tego konieczne byłoby jednak uzyskanie większości 3/5 głosów, której – według ekspertów – obecnie nie posiada koalicja rządząca. Oznaczałoby to w praktyce, że ustawa mogłaby zostać ostatecznie odrzucona i nie weszłaby w życie.
Trzecim rozwiązaniem jest skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent mógłby w ten sposób poddać przepisy kontroli pod kątem ich zgodności z Konstytucją. Złożenie takiego wniosku wstrzymałoby bieg terminu na podpisanie ustawy frankowej do czasu wydania rozstrzygnięcia przez Trybunał.
Każda z decyzji prezydenta będzie miała istotne znaczenie zarówno dla kredytobiorców frankowych, którzy od lat walczą o swoje prawa w sądach, jak i dla sektora bankowego oraz dalszego kształtu polityki państwa wobec sporów dotyczących kredytów w walucie obcej.
Co najnowsze wydarzenia oznaczają dla frankowiczów?
Ostatnie orzeczenia potwierdzają, że przy ocenie niedozwolonego charakteru postanowień umowy zasadnicze znaczenie ma stan istniejący w chwili jej zawarcia. Późniejsze podpisanie aneksu lub zmiana sposobu spłaty kredytu nie przesądzają zatem o usunięciu skutków ewentualnej abuzywności postanowień umownych.
Znaczenie dla dalszego orzecznictwa może mieć również wyrok TSUE w sprawie C-510/25, dotyczący zasad rozliczeń stron po stwierdzeniu nieważności umowy. Na przebieg postępowań może wpłynąć także decyzja Prezydenta RP w sprawie ustawy frankowej. Ostateczne skutki tych rozstrzygnięć będą jednak zależały od okoliczności konkretnej sprawy oraz treści danej umowy.
Wszystkie te wydarzenia pokazują, że sytuacja prawna kredytobiorców nadal dynamicznie się zmienia. Dlatego osoby posiadające lub spłacające w przeszłości kredyt powiązany z walutą obcą powinny analizować swoją sprawę indywidualnie, z uwzględnieniem treści umowy, podpisanych aneksów, dokonanych spłat oraz aktualnego orzecznictwa.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ):
Jakie decyzje może podjąć Prezydent RP w sprawie ustawy frankowej?
Prezydent ma trzy możliwości: może podpisać ustawę, zawetować ją lub skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego w celu zbadania jej zgodności z Konstytucją.
Na czym polega różnica między teorią dwóch kondykcji a teorią salda?
Teoria dwóch kondykcji zakłada, że kredytobiorca i bank mają wobec siebie odrębne roszczenia – konsument może żądać zwrotu wpłaconych środków, a bank może dochodzić zwrotu wypłaconego kapitału. Teoria salda zakłada natomiast wzajemne rozliczenie tych kwot i zwrot jedynie powstałej różnicy.