Wielu kredytobiorców wciąż zmaga się z trudnymi skutkami umów kredytowych indeksowanych lub denominowanych do walut obcych. Problemy te nierzadko wpływają na codzienne życie i finanse, a perspektywa rozwiązania sytuacji wydawała się dla wielu osób odległa. Jednak najnowsze orzeczenia sądów pokazują, że coraz częściej dochodzi do sytuacji, w której kredyt frankowy zostaje unieważniony, a kredytobiorcy odzyskują nadpłacone środki. Kolejnym przykładem takiego rozstrzygnięcia jest sprawa frankowa z Bankiem Millennium, zakończona prawomocną wygraną kredytobiorczyni przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach.
To kolejna wygrana frankowiczów, która potwierdza ugruntowującą się linię orzeczniczą sądów w sprawach dotyczących kredytów CHF.
Sprawa frankowa z Bankiem Millennium – czego dotyczył spór kredytobiorczyni z bankiem?
Opisywana sprawa frankowa z Bankiem Millennium dotyczyła umowy kredytu hipotecznego zawartej w sierpniu 2006 roku. Kredyt w wysokości 130 000 zł był indeksowany do franka szwajcarskiego.
Kluczowym problemem okazały się zapisy umowne umożliwiające bankowi jednostronne ustalanie kursów walut w tabelach bankowych. Mechanizm ten powodował, że:
- przy wypłacie kredytu stosowano kurs kupna franka,
- przy spłacie rat stosowano kurs sprzedaży ustalany przez bank.
Kredytobiorczyni zarzuciła bankowi stosowanie klauzul abuzywnych, czyli niedozwolonych postanowień umownych, które naruszały jej interesy jako konsumenta. W pozwie domagała się ustalenia nieważności umowy oraz zwrotu nienależnie pobranych świadczeń w kwocie ponad 192 tys. zł.
Kredyt frankowy unieważniony już w I instancji – kluczowy wyrok Sądu Okręgowego
Pierwszy przełom w tej sprawie nastąpił w wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z dnia 3 marca 2023 r. (sygn. I C 990/22).
Sąd uznał, że umowa kredytowa zawierała niedozwolone klauzule dotyczące mechanizmu indeksacji, a ich eliminacja powoduje, że umowa nie może dalej obowiązywać w obrocie prawnym. W konsekwencji sąd stwierdził, że kredyt frankowy został unieważniony w całości.
W uzasadnieniu wskazano m.in., że:
- bank nie przedstawił kredytobiorczyni frankowej rzetelnych informacji o ryzyku kursowym,
- mechanizm przeliczania rat był niejasny i nieweryfikowalny dla konsumenta,
- bank przekroczył granice swobody umów, kształtując zobowiązanie w sposób niejednoznaczny.
Sąd zasądził na rzecz powódki 192 646,21 zł wraz z odsetkami, uznając, że świadczenia pobrane przez bank były nienależne.
Wygrana frankowiczów w II instancji – sprawa frankowa z Bankiem Millennium zakończona prawomocnie
Bank Millennium zaskarżył wyrok, składając apelację do Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Sprawa frankowa ponownie trafiła na wokandę.
Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z dnia 26 lutego 2026 r. (sygn. I ACa 1051/23) w całości oddalił apelację banku. Tym samym wcześniejsze rozstrzygnięcie zostało utrzymane w mocy.
Ostatecznie oznacza to, że:
- kredyt frankowy został prawomocnie unieważniony,
- bank musi zwrócić powódce 192 646,21 zł wraz z odsetkami,
- bank został obciążony kosztami postępowania apelacyjnego w wysokości 8 100 zł.
Wyrok ten stanowi kolejną wygraną frankowiczów i potwierdza utrwalającą się linię orzeczniczą dotyczącą abuzywności klauzul indeksacyjnych stosowanych w umowach kredytów frankowych.
Dlaczego kredyt frankowy unieważniony w sądzie ma tak duże znaczenie dla kredytobiorców?
Prawomocne rozstrzygnięcie w sprawie, w której kredyt frankowy zostaje unieważniony, oznacza dla kredytobiorcy szereg istotnych konsekwencji prawnych.
W praktyce może to prowadzić do:
- zakończenia obowiązku dalszej spłaty rat kredytu,
- zwrotu nadpłaconych świadczeń przez bank,
- wykreślenia hipoteki banku z księgi wieczystej nieruchomości.
Każda kolejna wygrana frankowiczów wzmacnia również pozycję innych kredytobiorców, którzy rozważają dochodzenie swoich praw przed sądem.
Co zrobić, jeśli posiadasz kredyt frankowy w Banku Millennium?
Osoby posiadające kredyt powiązany z frankiem szwajcarskim zarówno w Banku Millennium, jak i w innych instytucjach finansowych mogą podjąć konkretne działania w celu ochrony swoich praw.
Pierwszym krokiem powinna być analiza umowy kredytowej przez prawnika, który oceni, czy zawiera ona niedozwolone postanowienia umowne.
Kolejnym etapem może być:
- złożenie reklamacji do banku,
- wezwanie banku do zwrotu nienależnych świadczeń,
- wniesienie pozwu o ustalenie nieważności umowy.
W praktyce to właśnie postępowanie sądowe najczęściej prowadzi do sytuacji, w której kredyt frankowy zostaje unieważniony, a kredytobiorca odzyskuje nadpłacone środki.
Profesjonalna pomoc prawna kluczem do wygranej w sprawie frankowej?
Opisany wyrok to kolejna wygrana frankowiczów w sporze z instytucją finansową. Sprawa została poprowadzona przez Kancelarię Bochenek, Ciesielski i Wspólnicy, która od lat reprezentuje kredytobiorców w sporach z bankami.
Dla wielu osób posiadających kredyty indeksowane lub denominowane do waluty obcej takie rozstrzygnięcia stanowią ważny sygnał, że dochodzenie swoich praw ma realne szanse powodzenia.
Każda sprawa frankowa z Bankiem Millennium czy innym bankiem wymaga jednak indywidualnej analizy prawnej oraz odpowiednio przygotowanej strategii procesowej.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ):
Czy reklamacja w banku jest wystarczająca do odzyskania środków?
Reklamacja w banku może być pierwszym krokiem w dochodzeniu roszczeń, ale w praktyce rzadko prowadzi do pełnego odzyskania nadpłat. Najskuteczniejszą drogą jest wniesienie pozwu o ustalenie nieważności umowy i domaganie się zwrotu nienależnych świadczeń przed sądem.
Czy wszystkie kredyty frankowe mogą być unieważnione?
Nie każdy kredyt frankowy jest automatycznie nieważny, dlatego każda umowa wymaga indywidualnej analizy pod kątem klauzul abuzywnych i zgodności z obowiązującym prawem. Skorzystanie z doświadczenia kancelarii prawnej, która specjalizuje się w sprawach frankowych, jest wskazane na każdym etapie – od analizy umowy, przez przygotowanie reklamacji, aż po prowadzenie postępowania sądowego. Profesjonalne wsparcie znacząco zwiększa szanse na odzyskanie nadpłat i uzyskanie prawomocnego rozstrzygnięcia.