Rok 2025 zapisze się w historii polskich sporów bankowych jako przełomowy moment dla tysięcy frankowiczów. Po dekadzie wątpliwości, skrajnie różnych orzeczeń i agresywnej polityki banków, sytuacja w końcu uległa zmianie. Dla wszystkich frankowiczów z Płocka i okolic, którzy spłacają lub już całkowicie spłacili kredyt frankowy, nastał ważny moment. Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości co do zasadności stwierdzenia nieważności umów kredytu. A to z kolei spowodowało zmianę strategii przez banki, które świadome porażki, starają się minimalizować straty oraz zniechęcić frankowiczów, którzy jeszcze nie zdecydowali się na wytoczenie powództwa. 

W niniejszym artykule przyjrzymy się prowadzonej przez nas sprawie frankowej toczącej się przed Sądem Okręgowym w Płocku, która doskonale pokazuje działania banków, ale również i sądów.

Dlaczego bank pozywa frankowiczów i jakie cele stoją za taką strategią?

W ostatnich latach banki zaczęły wytaczać powództwa przeciwko frankowiczom zarówno w trakcie trwania postępowania o nieważność umowy kredytu CHF, jak i już po prawomocnym wyroku stwierdzającym nieważność kredytu. Najczęściej działania te służą temu, aby przerwać bieg przedawnienia roszczeń banku o zwrot wypłaconego kapitału. Część banków liczy również na wywarcie presji psychologicznej, otrzymanie pozwu ma zniechęcić część osób do inicjowania własnych postępowań, a innych skłonić do zawarcia ugody frankowej.

Nie oznacza to jednak, że takie powództwa są dla frankowiczów groźne. Przeciwnie orzecznictwo TSUE i Sądu Najwyższego jednoznacznie wskazało, że bank nie może dochodzić żadnych dodatkowych świadczeń, które miałyby rekompensować mu „korzystanie z kapitału” czy zmianę wartości pieniądza. Strategia banków nie ma więc oparcia w prawie, a w praktyce pełni raczej funkcję prób nacisku na konsumentów.

Złota waga sprawiedliwości na szarym tle. W lewym górnym rogu logo „Bochenek Ciesielski & Wspólnicy”.

Jakie żądania banków są obecnie kierowane do frankowiczów i dlaczego nie znajdują poparcia w sądach?

W ostatnich latach, największe obawy frankowiczów budziły dodatkowe żądania banków m.in. o waloryzację kapitału (z uwagi na zmianę wartości pieniądza na przestrzeni lat), zwrot z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (korzyść konsumenta uzyskana w związku z otrzymanym kredytem), wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału banku (bank poniósł koszt pozyskania kapitału).

Seria niekorzystnych dla banków orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jakie zapadły w 2023 r. (m.in. C-520/21) oraz  uchwała Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r. (III CZP 25/22) jednoznacznie stwierdziły, że te dodatkowe żądania są sprzeczne z prawem Unii Europejskiej. Celem regulacji unijnych było odstraszanie nieuczciwych przedsiębiorców. Dopuszczenie możliwości zasądzenia kwot żądanych przez banki, niweczyłoby ten odstraszający skutek.  Bank stosując klauzule abuzywne niczym by nie ryzykował, a odsetki zostałyby zastąpione dodatkowymi świadczeniami.

Skutkiem takiej linii orzeczniczej było nie tylko zaprzestanie pozywania o dodatkowe kwoty, ale również cofanie wytoczonych w tym zakresie pozwów. Dla frankowiczów z  Płocka i okolic oznacza to, że otrzymanie pozwu z żądaniem dodatkowych opłat za korzystanie z kapitału jest dziś mało prawdopodobne i w świetle aktualnego orzecznictwa najczęściej skazane na niepowodzenie.

Dlaczego frankowicze z Płocka wygrywają swoje sprawy i jak orzekają płockie sądy?

Sądy w Płocku od kilku lat wyróżniają się jednolitą, przejrzystą i co najważniejsze prokonsumencką linią orzeczniczą. Frankowicze z Płocka mogą liczyć nie tylko na merytoryczne rozpoznanie spraw, ale również na stosunkowo szybkie wydawanie wyroków, co wyróżnia ten region na tle wielu dużych miast. 

Dokładnie tak było w prowadzonej przez naszą Kancelarię sprawie, w której po prawomocnym wyroku stwierdzającym nieważność umowy kredytu, Raiffeisen Bank International AG pozywał naszych klientów. W dniu 24 września 2025 r. Sąd Okręgowy w Płocku wyrokiem w sprawie o sygnaturze I C 2949/24 oddalił powództwo banku. Kolejna sprawa naszych klientów z Płocka również zakończyła się sukcesem. Wyrokiem z dnia 13 października 2025 r. Sąd Okręgowy w Płocku oddalił powództwo Santander Consumer Banku zasądzając od banku na rzecz klientów koszty procesu. To kolejny sygnał, że płockie sądy precyzyjnie stosują standardy wynikające z unijnej ochrony konsumentów i nie dopuszczają do finansowego obciążania kredytobiorców dodatkowymi roszczeniami banków.

Raiffeisen Bank pozywa frankowiczów i przegrywa! Jak dokładnie orzekł sąd w Płocku?

Co zrobić, gdy bank pozywa w sprawie frankowej i jak powinien zachować się kredytobiorca z Płocka?

Otrzymanie pozwu lub wezwania do zapłaty może wywołać stres, jednak nie należy traktować takiej sytuacji jako zagrożenia. Najważniejsze jest szybkie podjęcie odpowiednich kroków przede wszystkim analiza sprawy przez prawnika specjalizującego się w sporach frankowych. Każde postępowanie wymaga indywidualnego przygotowania, a właściwa strategia procesowa znacząco zwiększa szanse na korzystne rozstrzygnięcie.

Doświadczenie pokazuje, że frankowicz, który działa z pomocą profesjonalnego pełnomocnika, jest w stanie właściwie odeprzeć pozew banku i zachować pełnię należnych mu praw wynikających z nieważności umowy kredytowej. 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ):

Czy bank ma prawo domagać się od frankowicza dodatkowych świadczeń po unieważnieniu umowy kredytu?

Zgodnie z najnowszym orzecznictwem TSUE (m.in. C-520/21) oraz uchwałą Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r. (III CZP 25/22), bank nie może żądać od konsumenta żadnych dodatkowych świadczeń związanych z nieważną umową kredytu, takich jak waloryzacja kapitału, wynagrodzenie za korzystanie z kapitału czy zwrot rzekomego bezpodstawnego wzbogacenia.  W efekcie sądy także w Płocku konsekwentnie oddalają tego typu powództwa.

Dlaczego frankowicze z Płocka coraz częściej wygrywają sprawy z bankami?

Sądy w Płocku od kilku lat stosują jednolitą i prokonsumencką linię orzeczniczą zgodną ze standardami unijnymi. Orzekają sprawnie, a ich wyroki konsekwentnie potwierdzają nieważność umów zawierających klauzule abuzywne oraz brak podstaw do dodatkowych roszczeń banków.