Sprawy frankowe od wielu lat pozostają jednym z najważniejszych obszarów sporów pomiędzy kredytobiorcami a bankami. Aktualna linia orzecznicza sądów powszechnych oraz orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej coraz częściej prowadzą do eliminowania z obrotu prawnego umów kredytów frankowych zawierających niedozwolone postanowienia umowne. W konsekwencji frankowicze coraz skuteczniej dochodzą swoich praw przed sądami, uzyskując unieważnienie umowy kredytowej oraz zwrot środków wpłaconych na rzecz banków.
Z satysfakcją informujemy o kolejnej prawomocnej wygranej z bankiem. Wyrokiem z dnia 21 maja 2026 r. (sygn. akt I ACa 2019/23) Sąd Apelacyjny w Szczecinie oddalił w całości apelację banku, utrzymując w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 4 sierpnia 2023 r. (sygn. akt I C 1752/21). Oznacza to prawomocne zakończenie sporu oraz definitywną wygraną frankowiczów z bankiem.
Wygrana z bankiem – czego dotyczył spór frankowiczów z bankiem Santander?
Sprawa dotyczyła umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego, zawartej w 2008 roku z dawnym Kredyt Bankiem S.A., którego następcą prawnym jest obecnie Santander Bank Polska S.A. Frankowicze domagali się ustalenia nieważności umowy kredytowej oraz zwrotu wszystkich świadczeń spełnionych na rzecz banku.
Kluczowym elementem sporu był mechanizm indeksacji kredytu oparty na kursach CHF ustalanych jednostronnie przez bank w tabelach kursowych. Zdaniem frankowiczów takie rozwiązanie dawało bankowi nieograniczoną możliwość wpływania zarówno na wysokość rat kredytu, jak i całkowite saldo zadłużenia. Sądy obu instancji podzieliły tę argumentację, uznając sporne postanowienia za niedozwolone klauzule umowne.
Istotne znaczenie miała również kwestia obowiązków informacyjnych. Frankowicze wskazywali, że przed zawarciem umowy nie zostali w sposób rzetelny poinformowani o rzeczywistym ryzyku kursowym związanym z kredytem indeksowanym do CHF. Sąd ustalił, że bank nie przedstawił symulacji pokazujących wpływ wzrostu kursu franka szwajcarskiego nie tylko na wysokość miesięcznych rat, ale również na saldo zadłużenia.
Dlaczego frankowicze wygrali z bankiem i doprowadzili do unieważnienia umowy?
Podstawą rozstrzygnięcia było uznanie postanowień dotyczących indeksacji kredytu do waluty CHF za niedozwolone postanowienia umowne.
Sąd wskazał, że bank przyznał sobie prawo do jednostronnego ustalania kursów walut stosowanych przy wykonywaniu umowy kredytowej. Konsumenci nie mieli wpływu na sposób tworzenia tych kursów ani możliwości samodzielnego zweryfikowania zasad ich ustalania. Taka konstrukcja prowadziła do zachwiania równowagi kontraktowej pomiędzy stronami oraz naruszała interesy kredytobiorców.
Dodatkowo sąd zwrócił uwagę na brak przejrzystości mechanizmu waloryzacyjnego oraz niewystarczające poinformowanie frankowiczów o skutkach ekonomicznych związanych z ryzykiem kursowym. W ocenie sądu konsumenci nie otrzymali pełnej informacji pozwalającej ocenić skalę ryzyka związanego z zawieraną umową kredytu.
Po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień dotyczących indeksacji umowa nie mogła być dalej wykonywana, co skutkowało jej nieważnością w całości. Stanowisko to zostało następnie w pełni potwierdzone przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie.
Prawomocna wygrana z bankiem – jakie kwoty odzyskali frankowicze?
Sprawa zakończyła się pełnym sukcesem frankowiczów. Sąd Apelacyjny w Szczecinie podtrzymał wyrok Sądu Okręgowego, potwierdzając nieważność umowy kredytu frankowego oraz obowiązek zwrotu przez bank wszystkich świadczeń spełnionych przez kredytobiorców w wykonaniu nieważnej umowy.
Na rzecz powodów zasądzono łącznie:
- 256 745,83 zł,
- 97 772,86 CHF.
Kwoty te obejmowały środki wpłacone przez kredytobiorców od września 2008 roku do lutego 2023 roku w związku z wykonywaniem nieważnej umowy kredytowej.
Dodatkowo sąd zasądził od banku zwrot kosztów procesu. Frankowicze uzyskali 11 885 zł tytułem kosztów postępowania przed sądem pierwszej instancji wraz z odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku. Bank został również zobowiązany do zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym w kwocie 8 100 zł. Ta wygrana z bankiem potwierdza, że frankowicze mogą dochodzić pełnego rozliczenia nieważnej umowy kredytowej oraz odzyskiwać środki wpłacone przez wiele lat wykonywania wadliwego kontraktu.
Czy bank próbował podważyć status konsumenta frankowiczów?
W toku postępowania bank próbował wykazać, że frankowicze nie powinni korzystać z ochrony przewidzianej dla konsumentów.
Argumentacja banku opierała się m.in. na danych z CEIDG, z których wynikało, że jedna z kredytobiorczyń prowadzi działalność gospodarczą i wskazała adres kredytowanej nieruchomości jako miejsce wykonywania działalności. Zdaniem banku mogło to świadczyć o związku kredytu frankowego z działalnością gospodarczą.
Dlaczego sąd uznał frankowiczów za konsumentów mimo wpisu w CEIDG?
Sąd nie podzielił jednak tej argumentacji. Wskazał, że bank nie przedstawił dowodów pozwalających przyjąć, iż kredyt został przeznaczony na cele związane z działalnością gospodarczą. Z zebranego materiału dowodowego wynikało jednoznacznie, że celem kredytu było zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych kredytobiorców.
Sąd podkreślił również, że sam wpis adresu nieruchomości do CEIDG nie przesądza o utracie statusu konsumenta. Dodatkowo drugi z kredytobiorców w chwili zawierania umowy frankowej nie prowadził działalności gospodarczej. W konsekwencji sąd uznał, że frankowicze występowali w sprawie jako konsumenci i przysługuje im pełna ochrona wynikająca z przepisów prawa konsumenckiego.
Co oznacza ta wygrana z bankiem dla innych frankowiczów?
Prawomocna wygrana z bankiem w sprawie zakończonej wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Szczecinie wpisuje się w utrwaloną linię orzeczniczą dotyczącą kredytów frankowych. Sądy konsekwentnie badają zgodność postanowień umownych z przepisami prawa konsumenckiego oraz standardami ochrony wypracowanymi przez TSUE.
Dla frankowiczów oznacza to kolejny przykład dochodzenia roszczeń wobec banków oraz potwierdzenie, że umowy zawierające wadliwe mechanizmy indeksacyjne mogą zostać uznane za nieważne. Każda sprawa wymaga jednak indywidualnej analizy, uwzględniającej treść konkretnej umowy kredytowej, sposób jej wykonywania oraz okoliczności jej zawarcia.
Powyższa wygrana z bankiem pokazuje, że konsekwentne dochodzenie swoich praw może prowadzić do unieważnienia umowy kredytowej oraz odzyskania bardzo znaczących kwot wpłaconych przez frankowiczów na rzecz banku.