Jeszcze kilka lat temu wielu frankowiczów obawiało się, że w sporze frankowym z bankiem stoją na przegranej pozycji. Dziś rzeczywistość wygląda inaczej. Orzeczenia sądów w całej Polsce coraz częściej potwierdzają, że umowy kredytowe mogą zawierać zapisy podważane przez sądy, a konsumenci mają realne narzędzia, by dochodzić swoich praw. Statystyki mówią same za siebie – zdecydowana większość spraw frankowych kończy się korzystnie dla frankowiczów. Nie oznacza to jednak automatycznego sukcesu. Każde postępowanie wymaga szczegółowej analizy dokumentów i odpowiedniej argumentacji. Ostatni wyrok w sprawie przeciwko Bankowi BPH jest kolejnym przykładem, że dobrze przygotowana strategia procesowa może przynieść wymierne rezultaty i wygraną frankowiczów. Co dokładnie rozstrzygnął sąd i jakie znaczenie ma to dla innych kredytobiorców? O tym w dalszej części artykułu.
Sprawa frankowa przeciwko Bankowi BPH – czego dotyczył spór z bankiem?
Spór dotyczył umowy kredytu hipotecznego zawartej w kwietniu 2005 roku z GE Money Bank S.A., którego następcą prawnym jest Bank BPH. Frankowicze zaciągnęli zobowiązanie w wysokości 633 208,40 PLN, które było indeksowane kursem franka szwajcarskiego. Pieniądze te miały zostać przeznaczone na budowę domu mieszkalnego oraz spłatę innych zobowiązań finansowych.
Głównym przedmiotem sporu była konstrukcja mechanizmu indeksacyjnego oraz sposób, w jaki bank wywiązał się z obowiązków informacyjnych wobec konsumentów.
Frankowicze podnieśli szereg zarzutów, które stały się fundamentem ich roszczeń:
- Stosowanie klauzul abuzywnych: Bank w sposób jednostronny i dowolny ustalał kursy walut w swoich tabelach, co wpływało na wysokość salda zadłużenia i rat.
- Brak przejrzystości: Mechanizm ustalania kursu kupna i sprzedaży waluty, był dla przeciętnego konsumenta nieweryfikowalny i niejasny.
- Niedopełnienie obowiązków informacyjnych: W toku procesu ustalono, że podczas prezentowania oferty bank nie przedstawił rzetelnych symulacji pokazujących, jak drastyczny wzrost kursu CHF wpłynie na saldo zadłużenia i wysokość rat.
- Nierównowaga stron: Ryzyko walutowe zostało w całości przerzucone na konsumentów, podczas gdy bank posiadał narzędzia do zabezpieczenia własnych interesów.
Wyrok frankowy w I instancji – sprawa frankowa kończy się unieważnieniem umowy
Sąd Okręgowy w Gdańsku w wyroku z dnia 18 września 2023 r. (sygn. akt I C 677/22) uznał, że umowa kredytu jest nieważna w całości. Sąd stwierdził, że po wyeliminowaniu nieuczciwych zapisów, umowa frankowa nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym.
Sąd I instancji orzekł, że:
- Umowa kredytu jest nieważna od samego początku.
- Bank musi zwrócić powodom kwotę 553 829,92 PLN oraz 20 520,32 CHF wraz z odsetkami.
Dodatkowo Sąd zasądził od banku na rzecz frankowiczów kwotę 11 834 PLN tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Bank przegrywa sprawę frankową w apelacji – prawomocna wygrana frankowiczów
Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 13 lutego 2026 r. (sygn. akt V ACa 3012/25) ostatecznie rozstrzygnął spór pomiędzy frankowiczami a Bankiem BPH S.A.. Sąd II instancji w całości oddalił apelację banku, co oznacza, że wcześniejszy, korzystny dla frankowiczów wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku stał się prawomocny. Poprzez oddalenie apelacji w mocy pozostał wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 18 września 2023 roku, który orzekł o nieistnieniu stosunku prawnego wynikającego z umowy zawartej pierwotnie z GE Money Bankiem S.A. w kwietniu 2005 roku.
Takie rozstrzygnięcie oznacza dla frankowiczów definitywny koniec spłacania rat i odzyskanie nadpłaconych środków. Bank został dodatkowo obciążony kosztami procesu za drugą instancję w kwocie 8 100 PLN.
Co prawomocny wyrok oznacza dla frankowiczów w praktyce?
Rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego, oznacza dla frankowiczów ostateczne i nieodwołalne wygraną frankowiczów w sporze z bankiem.
Wyrok w sprawie frankowej oznacza:
- Koniec obowiązku spłaty rat: Ponieważ sąd ustalił nieważność umowy, stosunek prawny między frankowiczem a bankiem przestaje istnieć. W praktyce oznacza to, że kredytobiorcy nie muszą już uiszczać żadnych dalszych rat na rzecz banku, co natychmiastowo odciąża ich budżet domowy.
- Zwrot nadpłaconych środków: Bank zostaje zobowiązany do oddania wszystkich pieniędzy, które kredytobiorcy nadpłacili w ramach wykonywania nieważnej umowy frankowej.
- Odzyskanie odsetek ustawowych: Bank musi zapłacić dodatkowe odsetki za opóźnienie, co w praktyce oznacza, że ostateczna kwota do wypłaty dla frankowiczów jest znacznie wyższa.
- Możliwość wykreślenia hipoteki: Prawomocny wyrok w sprawie frankowej stwierdzający nieważność umowy jest niezbędnym dokumentem, który pozwala na złożenie wniosku o wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej nieruchomości.
- Zwrot kosztów procesu: Bank, jako strona przegrywająca, musi zwrócić frankowiczom koszty, które ponieśli na prowadzenie sprawy w obu instancjach.
Masz kredyt CHF? Sprawdź, czy Twoja sprawa frankowa może zakończyć się podobnie
Prawomocna wygrana frankowiczów w sporze z Bankiem BPH ma znaczenie wykraczające poza indywidualny charakter sprawy. Każde kolejne orzeczenie potwierdzające abuzywność klauzul wzmacnia stabilność orzecznictwa i zwiększa przewidywalność rozstrzygnięć w podobnych sprawach.
Nie oznacza to jednak automatycznego sukcesu w każdej sprawie. Każda sprawa frankowa wymaga szczegółowej analizy treści umowy frankowej, historii jej wykonywania oraz potencjalnych roszczeń wynikających z nieważności.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ):
Co oznacza prawomocny wyrok w sprawie kredytu frankowego?
Prawomocny wyrok kończy możliwość odwołania się od rozstrzygnięcia przez strony postępowania. W praktyce oznacza to, że jeśli Sąd ostatecznie stwierdził nieważność umowy kredytowej, to stosunek prawny między kredytobiorcą a bankiem przestaje istnieć.
Czy kredytobiorca odzyskuje wszystkie środki wpłacone w ramach nieważnej umowy?
Tak. Bank jest zobowiązany do zwrotu wszystkich nadpłaconych kwot dokonanych w ramach umowy uznanej za nieważną, włącznie z należnymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Jak długo trwa proces o unieważnienie kredytu frankowego?
Czas trwania postępowania sądowego w sprawie unieważnienia kredytu frankowego jest uzależniony od wielu czynników, m.in. od stopnia skomplikowania umowy, obciążenia sądu oraz strategii procesowej stron. W praktyce sprawy I instancji zwykle trwają od 12 do 24 miesięcy. Jeśli wniesiona zostanie apelacja, postępowanie w II instancji może wydłużyć cały proces o kolejne 6–12 miesięcy.